Pomimo słabych piątkowych danych z USA na temat produkcji przemysłowej, która spadła w październiku tego roku o 0,4% wbrew oczekiwaniom rynkowym, istotna poprawa klimatu inwestycyjnego nastąpiła w oczekiwaniu na rychłe osiągniecie porozumienia w sprawie uniknięcia klifu fiskalnego. Podczas piątkowego spotkania prezydenta Obamy z liderami Kongresu zapowiedziano gotowość do kompromisu i owocnej współpracy, która miałaby uchronić Stany Zjednoczone przed automatyczną podwyżką podatków i cięć wydatków oraz pogorszeniem wizerunku na arenie międzynarodowej.

Kluczowym wydarzeniem w strefie euro w tym tygodniu pozostaje nadzwyczajne spotkanie Eurogrupy, które odbędzie się już jutro. Do 20 listopada została odłożona decyzja o wypłacie kolejnej transzy pomocy finansowej dla Grecji. Do końca nie wiadomo, na jakie działania zdecydują się ministrowie finansów strefy euro. Być może zostanie odblokowane 31,5mld euro pomocy, tak jak planowano na początku. Inna opcją, o której wspominał przedstawiciel ECB Asmussen jest zapewnienie finansowania tylko na najbliższe dwa lata bądź zgodnie z zeszłotygodniowymi spekulacjami jednorazowa wypłata trzech transz o wartości 44mld euro. Politycy będą mieli ciężki orzech do zgryzienia, gdyż kwestia rosnącego długu Grecji pozostaje dla nich głównym wyzwaniem. W oczekiwaniu na konkrety w sprawie pomocy dla Aten euro zyskuje na wartości w stosunku do dolara, oddalając się od zeszłotygodniowych minimów. Przełamanie strefy oporu w rejonie 1,28-1,2830 otworzy drogę do dalszych wzrostów na EURUSD.

W tym tygodniu istotne pozostaną czynniki polityczne. Z ważniejszych danych makroekonomicznych poznamy indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan oraz wstępne dane na temat indeksów aktywności w sektorze przemysłowym i sektorze usług strefy euro. Choć wskaźniki PMI wciąż pozostają poniżej poziomu 50pkt. oddzielającego spowolnienie od wzrostu, to jednak wyższy odczyt za listopad z pewnością byłby pozytywnie odebrany przez rynek. W piątek poznamy najlepszy miernik niemieckiej gospodarki8- indeks Ifo. W centrum uwagi pozostaje również wtorkowe posiedzenie Banku Japonii. Z dużym prawdopodobieństwem grudniowe wybory wygra partia opozycyjna, co zwiększy presję na dalsze luzowanie polityki monetarnej przez BoJ. Jeśli członkowie Banku Japonii zdecydowaliby się podjąć już jakieś kroki w tym kierunku na posiedzeniu 20 listopada, to z pewnością przyczyniłoby się do kontynuacji deprecjacji japońskiej waluty.

EURPLN
Eurozłoty wyhamował wzrosty tuż poniżej strefy opory 4,1947-4,20 i obecnie na wykresie dziennym widoczna jest próba wygenerowania korekty spadkowej w okolice linii poprowadzonej po ostatnich minimach lokalnych, która wyznacza silne wsparcie na poziomie 4,1250.

EURUSD
Euro pozostaje mocniejsze w dniu dzisiejszym. Para zbliża się w do oporu na poziomie 1,2800. Przełamanie tego poziomu doprowadzi do dalszych wzrostów na EURUSD w okolice zniesienia Fibo 38,2% całości październikowo-listopadowych spadków na poziomie 1,2842. Najbliższe wsparcie wyznaczają okolice 1,2700.

GBPUSD
GBPUSD jest nadal w trakcie wygenerowania korekty wzrostowej, po tym jak udało się wybronić istotne wsparcie w rejonie 1,5820. Jak na razie lekki wzrost awersji do ryzyka może sprzyjać lekkiemu umocnieniu funta. Najbliższy opór w postaci zniesienia 38,2% Fibo całości fali spadkowej z okolic 1,6177 znajduje się na poziomie 1,5961.

USDJPY
Zgodnie z oczekiwaniami wzrosty na USDJPY kontynuowane były w rejon oporu na poziomie 81,50 w postaci zniesienia 61,8% całości impulsu spadkowego z okolic 84,18. Z technicznego punktu widzenia przełamanie tego poziomu będzie silnym impulsem wzrostowym. Najbliższe wsparcia znajduje się na poziomie 80,60.