Rynki nie przejęły się tym zbytnio, gdyż jeszcze jest czas by osiągnąć kompromis, dzięki czemu udało się podtrzymać większy apetyt na bardziej ryzykowane aktywa. Zdaniem unijnych dyplomatów ugoda jest możliwa na początku 2013 roku.
Niedzielne przedterminowe wybory parlamentarne w Katalonii również nie zmieniły sytuacji na rynku. Wygrała dotychczas rządząca tym regionem partia Konwergencja i Związek (CiU), zdobywając 50 mandatów. W dalszym ciągu przeprowadzenie referendum niepodległościowego w tym regionie jest możliwe, gdyż CiU będzie mogła stworzyć koalicję z innymi partiami opowiadającymi się za referendum. Jak na razie ta kwestia jednak może oddalić się w czasie, co powinno wspierać bardziej optymistyczne nastroje obserwowane w minionym tygodniu.

Dziś w nocy poznaliśmy notatki z ostatniego posiedzenia Bank Japonii, które ujawniły, że dwóch członków głosowało za dalszym luzowaniem polityki monetarnej, co rozbudziło nadzieje, że w przypadku wygranej partii opozycyjnej w grudniowych wyborach, polityka ekspansywna BoJ będzie kontynuowana i będzie bardziej agresywna. Jak na razie jen jest w fazie korekty, jednak w średnim terminie ruch deprecjacyjny JPY powinien być kontynuowany.

W centrum zainteresowania pozostaje Grecja. Dziś europejscy politycy mają powrócić do rozmów w kwestii finansowania długu Grecji. Już w zeszłym tygodniu pojawiły się informacje, że decydenci są coraz bliżej osiągnięcia kompromisu (problemem pozostaje luka finansowa w wysokości 10 mld euro) wobec czego należy oczekiwać, że na dzisiejszym szczycie zostaną podjęte konkretne decyzje dotyczące wypłaty kolejnej transzy pomocy dla Aten. Taki stan rzeczy sprzyja dalszej aprecjacji walut uznawanych za bardziej ryzykowne. Eurodolar ma szansę przetestować dzisiaj okolice 1,30 czyli opór w postaci wolnej linii trendu spadkowego.

EURPLN
Eurozloty broni wsparcia w rejonie 4,10. Opublikowane dane z Polski na temat stopy bezrobocia będą neutralne dla złotego. Bezrobocie wzrosło w październiku o 0,1% do poziomu 12,5%, zgodnie z oczekiwaniami analityków. Nieco niższa od rynkowych prognoz była natomiast sprzedaż detaliczna, jednak należy zaznaczyć, że tempo wzrostu sprzedaży detalicznej przyśpieszyło do 3,3% w skali roku z 3,1% we wrześniu. To nie powinno jednak zbytnio posuć nieco lepszego sentymentu do złotego. Silnym oporem pozostaje strefa 4,1360-4,14, której dolną granicę wyznacza 38,2% zniesienia Fibo, a górna 100-okresowa średnia na wykresie 4h.

EURUSD
Eurodolar zbliża się w okolice 1,30 czyli oporu w postaci linii trendu spadkowego na wykresie dziennym. Jak na razie jednak para walczy z górnym ograniczeniem chmury ichimoku, która skutecznie hamuję drogę do dalszych wzrostów. Silnym wsparcie pozostaje strefa 1,2840-1,2870 wyznaczona przez linię Kinjun i Tenkan na wykresie dziennym.

GBPUSD
GBPUSD koryguje dzisiaj lekko piątkowe wzrosty. Para nie zdołała jak na razie przełamać oporu w postaci zniesienia 61,8% całości spadków z okolic 1,6177. Techniczny obraz rynku sprzyja jednak dalszej aprecjacji funta w rejon górnego ograniczenia formacji trójkąta na poziomie 1,6100 pod warunkiem, że nic nieco lepsze nastroje na rynkach akcji utrzymają się. Najbliższe wsparcie to poziom 1,5980.

EURJPY
Eurojen zrealizował cel, jakim była kontynuacja wzrostów w okolice 107,30 ( raport z 22.11.2012r) i obecnie jesteśm w trakcie korekty spadkowej. Techniczny obraz rynku w średnim terminie nadal jednak sprzyja posiadaczom długich pozycji w EURJPY. Najbliższe wsparcie znajduje się w rejonie 105,60.