Spadek przychodów notują m.in. Emmerson i Północ Nieruchomości, duże, notowane na giełdzie firmy z branży. W małych firmach jest jeszcze gorzej.

W pierwszych trzech kwartałach przychody Emmersona były o 10,5 proc. mniejsze niż rok wcześniej. Wyniosły 8,89 mln zł. Firma zanotowała 1,1 mln zł straty netto. O 10 proc., do 3,3 mln zł spadły przychody Północ Nieruchomości. Tej spółce udało się osiągnąć 314,7 tys. zł zysku wobec 218,7 tys. zł przed rokiem – dzięki inwestycjom w nieruchomości na własny rachunek.

W branży pośredników nieruchomości dominują jednak rodzinne firmy, działające na lokalnych rynkach. – W tym roku w naszym regionie mówimy o spadkach obrotów rzędu kilkudziesięciu procent – szacuje Aneta Filipiak-Karasińska, właścicielka Afkpol Nieruchomości i prezes Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami Polski Centralnej.

O podobnych spadkach mówi Marlena Joks z wrocławskiego Joks Nieruchomości i szefowa Dolnośląskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami. Szacuje ono, że w 2012 r. na rynku wtórnym we Wrocławiu w sumie zawartych zostanie ok. 2700 transakcji sprzedaży mieszkań, domów i gruntów, o niemal 16 proc. mniej niż w 2011 r.

Trudna sytuacja powoduje, że część firm znika z rynku, a te, które walczą o swoje miejsce, nie mogą ograniczać się do klasycznego pośrednictwa. Normą stało się doradztwo kredytowe i rozszerzanie działalności m.in. o zarządzanie nieruchomościami oraz rzeczoznawstwo i wyceny. Koniecznością jest też współpraca między biurami.

– Rzadko zdarza się, że w ramach jednego biura udaje się skojarzyć kupującego i sprzedającego – mówi Aneta Filipiak-Karasińska. Na rynku coraz częściej dochodzi m.in. do transakcji, w których prowizję płaci jedynie sprzedający. Jeśli uczestniczą w niej dwaj pośrednicy, dzielą się nią między sobą.

Pośrednicy nie spodziewają się, aby w przyszłym roku sytuacja na rynku nieruchomości znacząco się poprawiła. Oczekiwany jest dalszy spadek cen. Źle wyglądają też prognozy dla rynku kredytów hipotecznych, od których zależy popyt na mieszkania. Związek Banków Polskich szacuje, że w 2012 r. sprzedaż takich kredytów wyniesie ok. 40 mld zł, a w 2013 r. spadnie do 37–38 mld zł. W 2011 r. banki udzieliły kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości 49,2 mld zł.