Aż 70 proc. gazu Polska importuje z Rosji, płacąc nie tylko cztery razy więcej niż obecnie kosztuje on w USA, ale też jedną z najwyższych cen w Europie. Zależność od rosyjskiego partnera, który narzuca cenę błękitnego paliwa, wpływa na polską gospodarkę – przez koszty wielu produktów i usług, czy wręcz możliwości rozwoju niektórych branż np. energetyki opartej na gazie. Szansa na pozyskanie dużych ilości tego surowca z łupków obudziła ogromne nadzieje Polaków. Entuzjazm większości zderza się jednak z falą sceptycyzmu.

– Znamy potencjalne uciążliwości, jakie wiążą się z pozyskaniem gazu z łupków oraz jak im przeciwdziałać. To sprawia, że czujemy się w obowiązku przejąć część odpowiedzialności za informowanie i edukację o gazie łupkowym – mówi Szymon Dobrzyński, dyrektor Departamentu Marketingu i Komunikacji w PGNiG.

Aspekty społeczne

Najwięcej (15) polskich koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złóż gazu z łupków ma PGNiG. Od czerwca br. spółka uaktywniła się komunikacyjnie. Działania te to nie tylko efekt zajmowania przez PGNiG wiodącej pozycji wśród koncesjonariuszy gazu łupkowego, ale też wyraz filozofii działania spółki, która od kilku lat jest uznawana za lidera odpowiedzialności społecznej w branży paliwowo-energetycznej (wśród firm paliwowo-energetycznych PGNiG zajęło pierwsze miejsce w VI Rankingu Odpowiedzialnych Firm 2012 DGP), uczestnika RESPECT Indexu od początku jego funkcjonowania i inicjatora deklaracji na rzecz zrównoważonego rozwoju firm branży energetycznej (obok PGNiG podpisały ją już 23 firmy– zob. www.odpowiedzialna-energia.pl).

Kontekst odpowiedzialnego biznesu jest tu o tyle istotny, że poszukiwania surowców energetycznych, nie tylko gazu z łupków, to proces długotrwały, obarczony ryzykiem i związany z dużymi nakładami. Dla PGNiG ważne jest, by nie pomijać tu aspektów społecznych. Dlatego spółka inwestuje w budowanie relacji ze społecznościami lokalnymi od początku pojawienia się na danym terenie, niezależnie od ostatecznych wyników prowadzonych tam poszukiwań.

– Czerpiemy naszą wiedzę ze 160 lat historii przemysłu naftowego w Polsce. W tym czasie wykonano łącznie ponad 20 tys. odwiertów na terenie całego kraju, z czego 5 tys. z nich pozwoliło na dotarcie do złóż gazu i ropy naftowej. Liczby te obrazują nasze doświadczenie w tej dziedzinie. Czerpiemy z niego, realizując strategię komunikacji dotyczącej gazu z łupków – podkreśla Szymon Dobrzyński.

Na przykład Krokowa

Na terenie swoich koncesji, w ramach lokalnych programów edukacyjnych PGNiG zorganizowało warsztaty dla samorządowców i mediów lokalnych. Uczestnicy mogli zapoznać się z różnymi aspektami poszukiwania i przemysłowej eksploatacji gazu. Otrzymali też odpowiedzi na pytania dotyczące kwestii szczególnie ich interesujących, np. skąd brana jest woda do procesów poszukiwania, jak się utylizuje ścieki, jakie wymierne korzyści będzie czerpała gmina i jej mieszkańcy z obecności PGNiG na danym terenie, ile miejsc pracy przybędzie itp.

– Przykład współpracy z gminą Krokowa, w której leży Lubocino, jest dla nas modelowy. Tamtejsi mieszkańcy wiedzą, że okres poszukiwań trwa stosunkowo krótko. Potem po naszej obecności pozostaje kilka rur wystających z gruntu, które w niczym nie burzą krajobrazu, a działalność ośrodka wydobycia jest praktycznie niezauważalna. W miejscowości Dębki należącej do tej gminy nasz ośrodek mieści się między turystycznymi pensjonatami, praktycznie tuż przy plaży – wskazuje Szymon Dobrzyński.

Inwestycje z empatią

PGNiG stara się też wspierać społeczności lokalne w realizacji istotnych dla nich potrzeb.

– Staramy się być dobrym sąsiadem. Wspieramy szkoły, budujemy drogi, sponsorujemy wiele wydarzeń w gminie, pomagamy na miarę naszych możliwości – wylicza Szymon Dobrzyński.

Podobne działania spółka podejmuje też w innych gminach, np. w Przywidzu czy Lubyczy Królewskiej.

– Potrzebna jest otwartość i empatia, zrozumienie potrzeb i pytań, a czasem wręcz niepokojów mieszkańców. Rzeczowe argumenty i fakty pomagają przezwyciężyć mity. Pomaga nam fakt, że jesteśmy polską firmą, z długą tradycją, do której chętnie się odwołujemy – dodaje Szymon Dobrzyński.

W 2012 r. PGNiG zaplanowało i prowadzi kampanie edukacyjne w różnych mediach – ogólnopolskich i lokalnych. Ich celem jest przekazanie podstawowej wiedzy na temat poszukiwań i eksploatacji gazu z łupków, a także odpowiedź na obawy związane z bezpieczeństwem prowadzonych prac. Odwołuje się w nich do wiedzy swoich ekspertów, jak również wyników prac niezależnych instytutów badawczych. W edukacji stawia na dialog i dotarcie z przystępnie podaną informacją do jak największej grupy odbiorców. Temu celowi służy też portal www.lupkipolskie.pl. W zamierzeniach PGNiG ma to być najważniejsze źródło informacji na temat gazu z łupków.

Paliwa, energetyka, wydobycie

Pozycja

Firma

Odpowiedzialne przywództwo

Dialog z interesariuszami

Zaangażowanie społeczne

Odpowiedzialne zarządzanie

Innowacyjność społeczna

Suma

1

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA

100

94

48

164

90

496

2

Polski Koncern Naftowy ORLEN

84

94

96

126

94

494

3

Grupa LOTOS SA

74

80

68

126

94

442

Źródło: Najbardziej odpowiedzialne społecznie firmy w podziale branżowym. VI Ranking Odpowiedzialnych Firm 2012