Nowe przepisy mają wejść w życie od stycznia przyszłego roku. Ułatwienia dla małych firm związane z kasowym rozliczaniem VAT pozwalają na odprowadzanie podatku dopiero po uzyskaniu płatności za fakturę.

Zaproponowane przez rząd rozwiązania mają ograniczyć zatory płatnicze i poprawić płynność finansową firm oraz zmniejszyć obowiązki biurokratyczne ciążące na przedsiębiorcach.

Tzw. kasowa metoda rozliczania VAT dotyczy firm o rocznych obrotach do 1,2 mln euro. Firmy takie będą mogły odprowadzać VAT nie po wystawieniu faktury, ale dopiero po uzyskaniu za nią zapłaty. Podatnik, który obecnie korzysta z rozliczenia kasowego i nie otrzymał zapłaty, po 90 dniach i tak musi odprowadzić podatek.

Będzie też można odliczać VAT od faktury zapłaconej częściowo, skrócono także termin na rozliczenie tzw. złych długów ze 180 dni do 150 dni oraz odformalizowano proces korygowania deklaracji w związku ze złymi długami.

Według autorów ustawy przewidywany zwrot VAT dla firm z urzędu skarbowego będzie mógł służyć jako zabezpieczenie kredytu dla przedsiębiorcy. Zdaniem rządu chodzi o kwotę 70 mld zł rocznie, co powinno zachęcić do utworzenia nowych instrumentów kredytowych i zwiększyć zdolności kredytowe przedsiębiorców.

Przewiduje się też skrócenie minimalnego czasu trwania leasingu nieruchomości z 10 do 5 lat czy objęcie leasingiem wieczystego użytkowania.

W czwartek Senat nie zgłosił poprawek do ustawy.