"Minister Rostowski nie złożył żadnej dymisji! Plotki czy nagonka?" - napisał Tusk w serwisie Twitter we wtorek wieczorem.
Kilkadziesiąt minut wcześniej "Newsweek" poinformował na swojej stronie internetowej: "Jak z dwóch niezależnych źródeł nieoficjalnie dowiedział się 'Newsweek', minister finansów Jacek Rostowski podał się do dymisji. Swą rezygnację miał złożyć kilka godzin temu na ręce premiera".

Także Ministerstwo Finansów opublikowało komunikat, w którym oświadczyło, że informacje na temat dymisji Rostowskiego są nieprawdziwe. 

Wcześniej, podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Tusk odniósł się do informacji agencji Reuters o tym, jakoby planował zdymisjonować ministra finansów za kilka miesięcy. "Nawet, jeśli to jest agencja z takim autorytetem, to ponieważ posługuje się wyłącznie plotką - nie zamierzam tego komentować" - powiedział premier. 

Kilka dni temu Reuters podał - powołując się na trzy źródła "z wiedzą na temat sposobu myślenia Tuska" - że premier planuje dokonać zmiany na stanowisku ministra finansów w ramach przetasowań w rządzie, planowanych za kilka miesięcy. Tymczasem wicepremier i minister finansów Jacek Rostowski może dokończyć nowelizację budżetu i zająć się przyszłoroczną ustawą budżetową. 

Wcześniej w tym miesiącu rzecznik rządu Paweł Graś mówił, że na razie nic nie wskazuje na to, by Rostowski miał stracić stanowisko. Zapowiedział też, że w połowie kadencji premier dokona podsumowania pracy resortów i ich szefów.
(ISBnews)