Air Show w Radomiu to największa tego typu impreza w Polsce i jedna z ważniejszych w Europie.

Dziś i jutro widzów czeka w sumie 20 godzin mocnych wrażeń. Przed publicznością zaprezentuje się 220 samolotów z 21 państw. W tym roku w programie znaleźli się przede wszystkim soliści, ale swój kunszt zaprezentują też piloci z sześciu zespołów akrobacyjnych. Jak zapewnia szef Biura Prasowego Air Show pułkownik Artur Goławski, już samo otwarcie imprezy będzie niezwykle emocjonujące. "Podczas inauguracji zaprezentujemy wszystkie typy samolotów jakimi dysponują siły powietrzne. Robi to wrażenie, bo pokazuje moc polskiego lotnictwa. Taka armada wzbudza podziw" - mówi pułkownik Goławski. 

Nie zabraknie też niespodzianek. Po raz pierwszy będzie można zobaczyć samoloty F-16 w tureckich barwach i Su-27 z Ukrainy. Znakomici piloci z Włoch udowodnią, że możliwe jest wykonywanie akrobacji samolotem transportowym.

Organizatorzy Międzynarodowych Pokazów Lotniczych spodziewają się około 200 tysięcy gości. Honorowym patronem imprezy jest prezydent Bronisław Komorowski.