Ma ono stworzyć trójwymiarową mapę naszej galaktyki. Obserwatorium nazywa się Gaia. Właśnie przybyło z Tuluzy do europejskiej bazy kosmicznej Kourou w Gujanie Francuskiej. Gaia ma dwa teleskopy i trzy inne instrumenty badawcze. Dzięki nim zbada położenie, temperaturę i skład miliarda gwiazd, mówi członek projektu, profesor Gerry Gilmore z ESA: „Zrobimy to z niesamowitą dokładnością; to tak, jakbyśmy obserwowali guzik koszuli astronauty stojącego na Księżycu”. 

Obserwatorium zostanie umieszczone w punkcie obserwacyjnym półtora miliona kilometrów od Ziemi; ma działać przez pięć lat. Eksperci podkreślają, że choć mapa będzie dokładna i imponująca, obejmie ona zaledwie jeden procent gwiazd w naszej galaktyce. Start Gai w połowie listopada.