Hosni Mubarak jest sądzony za przyczynienie się do zabicia niemal 900 osób podczas protestów przeciwko niemu w 2011 roku. Lider Bractwa Mohammed Badie, jego dwaj zastępcy i trzej członkowie ugrupowania są podejrzani o dokonanie podobnych zbrodni. Jeśli Hosni Mubarak i członkowie Bractwa Muzułmańskiego zostaną uznani za winnych, grozi im kara śmierci. Przesłuchania mają się odbyć w różnych miejscach Kairu, co ma zapobiec zamieszkom.

Były prezydent Egiptu zostanie doprowadzony do sądu z wojskowego szpitala, gdzie obecnie przebywa. Umieszczono go tam ze względu na zły stan zdrowia. Mubarak w placówce pozostaje pod nadzorem służb, w ten sposób odbywa bowiem areszt domowy. Wcześniej przebywał w więzieniu, ale zwolniono go, bo tak nakazał sąd. 

Członkowie Bractwa Muzułmańskiego zostali zatrzymani po zamieszkach, które wybuchły jako reakcja na przewrót wojskowy w Egipcie i obalenie prezydenta Mohammeda Mursiegio.

Według najnowszych informacji sąd w Egipcie zawiesił do 14 września proces byłego prezydenta Hosni Mubaraka. Proces 29 wysokich rangą przedstawicieli Bractwa Muzułmańskiego został odroczony do 29 października.