Spółka nie zgadza się z decyzją Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakładającą na nią karę za udostępnienie meczów reprezentacji Polski w piłce nożnej jesienią ubiegłego roku. W wydanym oświadczeniu Cyfrowy Polsat podkreśla, że decyzja UOKiK jest rażąco niesprawiedliwa i będzie się od niej odwoływał.

Urząd uznał, że kibice mogliby oglądać taniej mecze reprezentacji w systemie pay-per-view, gdyby zmowa właścicieli praw do transmisji z nadawcami telewizyjnymi. Chodzi o spotkania eliminacyjne do Mistrzostw Świata w 2014 roku Czarnogóra-Polska i Mołdawia-Polska. 

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na uczestników zmowy karę 3 milionów 600 tysięcy złotych. W sumie uczestniczyło w niej 12 przedsiębiorców. Najwyższą karę - ponad 2 miliony zlotych - nałożono na Cyfrowy Polsat.
Spółka tłumaczy, że jej społecznym obowiązkiem było zapewnienie kibicom możliwości wzięcia udziału w tym ważnym wydarzeniu. "Sport Five przedstawił nam jako jeden z warunków, że jedyną formą, jaką dopuszczają w zakresie udostępnienia meczów, jest usługa pay-per-view. Na podjęcie decyzji i przygotowania mieliśmy niecałe 4 dni. Jednak naszym nadrzędnym celem było niedopuszczenie do sytuacji, że mecze reprezentacji Polski nie będą dostępne dla naszych widzów" - czytamy w oświadczeniu spółki. 

UOKiK sprawdził umowy, jakie mająca prawa do transmisji spółka Sportifive zawarła z 11 nadawcami - między innymi z Cyfrowym Polastem, UPC i Vectrą. Ustalili, że cena u wszystkich operatorów nie będzie niższa niż 20 złotych. Jednakowa stawka nie była jednak wynikiem samodzielnej decyzji każdej ze spółek, lecz niezgodnego z prawem porozumienia.
Skutki były takie, że kibice nie mogli zapłacić mniej niż ustalone 20 złotych.

Jeden z uczestników zmowy spółka Sportfive złożyła do UOKiK-u wniosek o odstąpienie od kary finansowej w ramach programu łagodzenia kar. Może z tego skorzystać pierwszy z uczestników zmowy. Jako druga wniosek złożyła spółka Multimedia. W takim przypadku firma może liczyć na obniżenie sankcji - to o 30 procent.

Decyzja UOKiK nie jest prawomocna, można się od niej odwołać do sądu.