W górę pięły się notowania surowców energetycznych, metali szlachetnych, a także większości towarów rolnych. Na delikatnym minusie znalazły się natomiast ceny miedzi, cukru oraz bawełny.

Chińskie wsparcie dla cen złota

W piątek zwyżkę kontynuowały ceny złota, które odbiły się w ubiegłym tygodniu w górę od psychologicznej bariery 1200 USD za uncję, będącej ważnym technicznym wsparciem. Dzisiaj rano cena żółtego kruszcu kontynuuje ruch w górę i obecnie oscyluje tuż poniżej poziomu 1220 USD za uncję.

Stronie popytowej na rynku złota niewątpliwie pomógł powrót Chin na globalne rynki finansowe po tygodniowych obchodach tamtejszego Nowego Roku. Dodatkową dobrą informacją była weekendowa obniżka stóp procentowych w tym kraju, która działa korzystnie na popyt na złoto. Co więcej, decyzja Ludowego Banku Chin wywołała spekulacje dotyczące prawdopodobieństwa kolejnych cięć stóp procentowych w najbliższych miesiącach – nie tylko stopy depozytowej, lecz także stopy rezerw obowiązkowych dla banków. Ma to swoje uzasadnienie – chociaż chiński bank centralny deklarował, że nie ma zamiaru podejmować przełomowych decyzji, to jednak zapowiedział, że będzie sukcesywnie wspierał gospodarkę Państwa Środka.

Tak czy inaczej, warto pamiętać, że po obchodach Nowego Roku popyt na złoto w Chinach jest na ogół wyraźnie mniejszy niż przed tym świętem. Wynika to z faktu, że złoto w formie sztabek, monet oraz biżuterii jest kupowane przez wielu Chińczyków jako noworoczny prezent. Możliwe więc, że obecny chiński optymizm będzie krótkotrwały.

Warto także zwrócić uwagę, że wielu Chińczyków traktuje obecnie inwestycję w złoto z pewnym dystansem. Wynika to z ich doświadczeń z 2013 r., kiedy to po dynamicznych kwietniowych i czerwcowych spadkach popyt na złoto w Państwie Środka był rekordowy. Niestety, mimo zaangażowania dużych ilości chińskiego kapitału na rynku żółtego kruszcu, jego cena pozostawała niska, co w 2014 r. zniechęcało Chińczyków do kolejnych zakupów i również teraz jest ważnym czynnikiem wpływającym na cenę złota.

Indyjskie cło na import złota utrzymane

Z nie mniejszą uwagą inwestorzy na rynku złota obserwują sytuację w Indiach. Kraj ten przez wiele lat był największym importerem złota i dopiero kilka lat temu oddał swą dominację na rzecz Chin. Póki co wydaje się prawdopodobne, że szybko jej nie odzyska – zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wciąż utrzymuje się w tym kraju wysokie cło na import złota.

W 2013 r., po serii trzech podwyżek, indyjskie cło importowe na złoto wzrosło do poziomu 10%. W ten sposób rząd Indii podjął walkę o zmniejszenie deficytu handlowego w tym kraju, za który odpowiadały m.in. duże ilości wwożonego do kraju kruszcu. Podwyżka cła przyniosła oczekiwane rezultaty i już w 2014 r. spodziewano się jego obniżki – jednak do dzisiaj do niej nie doszło.

W sobotę indyjskie Ministerstwo Finansów po raz kolejny ogłosiło, że 10-procentowe cło zostaje utrzymane. Jest to spore rozczarowanie dla mieszkańców Indii, dla których obniżka na początku tego roku wydawała się niemal pewna. Tymczasem ze względu na jej brak, ceny złota w Indiach pozostaną relatywnie wysokie, co przełoży się na niski poziom oficjalnej sprzedaży i spory przemyt złota do Indii.

Ważne dane makro z USA

W tym tygodniu inwestorzy na rynku złota skierują jednak swój wzrok przede wszystkim na Stany Zjednoczone. W centrum uwagi będą dane z rynku pracy, które zapewne wpłyną na oczekiwania związane z terminem podwyżki stóp procentowych w USA.

Jeśli dane te okażą się bardzo dobre, to zwiększy się prawdopodobieństwo podwyżki już w połowie tego roku, co negatywnie odbije się na cenie złota. Dobre dane zachęciłyby bowiem inwestorów do angażowania kapitału na rynkach uważanych za bardziej ryzykowne. Z kolei jeśli dane będą słabe, to prawdopodobnie doprowadzą do spekulacji dotyczących odłożenia podwyżki stóp na później.

Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulamin doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajdują się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.