Przeceniona została ropa naftowa w USA, metale przemysłowe i szlachetne, a także spora część towarów rolnych.

Spadek eksportu amerykańskiej pszenicy

Liderem wczorajszych przecen była pszenica, która została przeceniona o ponad 3%. Tym samym notowania tego zboża, które w środę znów spadły poniżej poziomu 500 USD za 100 buszli, zbliżają się już do poziomów lokalnych minimów z września. Dzisiaj rano cena pszenicy ustabilizowała się w okolicach wczorajszego zamknięcia, tj. w rejonie 480 USD za 100 buszli.

Spadek cen amerykańskiej pszenicy wynika przede wszystkim z osłabionego popytu na to zboże w USA. Głównym winowajcą jest silny dolar – notowania amerykańskiej waluty wciąż rosną względem koszyka innych ważnych globalnych walut (US Dollar Index wczoraj zamknął się na poziomie 96,40 pkt., kontynuując tym samym trwający już od połowy ubiegłego roku wyraźny trend wzrostowy). Silny dolar negatywnie wpływa na amerykański eksport, ponieważ amerykańskie towary stają się przez niego relatywnie drogie. Ewidentnie widać ten efekt właśnie na rynku pszenicy – globalna podaż tego towaru jest duża, a konkurencją dla amerykańskiej pszenicy jest zboże m.in. z rejonu Morza Czarnego oraz Europy Zachodniej. Francja i Niemcy coraz częściej wygrywają przetargi na dostarczenie pszenicy do krajów Azji i Afryki, będących kluczowymi importerami.

Presja podaży na rynku soi

Presję podaży widać także na rynku soi. Cena tego zboża spada ze względu na oczekiwania, że w najbliższych tygodniach zboże z Ameryki Południowej zaleje globalny rynek. Zbiory soi w Brazylii i Argentynie mają być bardzo obfite. Dodatkowo negatywnie na cenę soi wpłynęły informacje o tym, że uciążliwy strajk pracowników transportu w Brazylii został zakończony. Pewnym zmartwieniem są obfite deszcze w Argentynie, ale jeszcze nie wiadomo, czy przełożą się one w jakiś sposób na wielkość i jakość zbiorów.

Cena złota poniżej 1200 USD za uncję

Wczoraj delikatnie przecenione zostało także złoto, które po ubiegłotygodniowej krótkiej korekcie z powrotem skierowało się na południe. Dzisiaj rano notowania żółtego kruszcu kontynuują ruch w dół i obecnie znajdują się coraz bliżej poziomu 1190 USD za uncję – i to jest właśnie najbliższa techniczna bariera dla strony podażowej.

Notowaniom złota szkodzi obecnie w dużej mierze ten sam czynnik, który spycha w dół cenę pszenicy – silny dolar. Złoto jest traktowane przez wielu inwestorów jako zabezpieczenie przed utratą wartości papierowej waluty, więc silny amerykański dolar zmniejsza zainteresowanie inwestorów tym kruszcem. Jeśli dolar pozostanie silny, to notowania złota prawdopodobnie będą kontynuować zniżkę i niewykluczone, że już w najbliższych sesjach przekroczą w dół poziom 1190 USD za uncję.