Według Francuskiej Rady Bezpieczeństwa Drogowego w 2013 roku rosnące na poboczach drzewa były przyczyną śmierci czterystu osób, które zginęły w wypadkach. Stąd wniosek o ich wycięcie.

W wielu przypadkach chodzi o aleje z ponad stuletnimi drzewami. Przeciwnicy takich środków zaznaczają, że spełniają one ważną role, bo zatrzymują mikrocząsteczki zatruwające powietrze. Co więcej są zamieszkałe przez owady, ptaki i wiewiórki.

Wycięte drzewa miałyby być zastąpione nowymi, posadzonymi z dala od dróg, ale zdaniem ekologów nic nie jest w stanie zastąpić stuletnich platanów, a po drugie według badań naukowców paradoksalnie pomagają one kierowcom. Z jednej strony dzięki ich szpalerom można lepiej dostrzec układ zakrętu i szosy czy wjazd w teren zabudowany.

Zwolennicy platanowych alei powołują się na badania przeprowadzone przez Brytyjczyków. Wynika z nich, że miganie drzew za oknem samochodu sprawia wrażenie, iż kierowca jedzie szybciej niż w rzeczywistości, dlatego często zdejmuje nogę z gazu.

>>> Czytaj też: Zachód i Rosja traktują Polskę jak kolonię?