Zielone światło ze strony instytucji jest konieczne do wypłaty kolejnej transzy pieniędzy.

Główne rozmowy będą toczyć się w Brukseli, ale część ekspertów międzynarodowych instytucji pojedzie także do Aten, by tam zebrać wszystkie konieczne informacje na temat działań greckiego rządu. "Celem jest szybka i pomyślna ocena realizacji programu pomocowego" - powiedział szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem.

Program, który miał zakończyć się w lutym został przedłużony o kolejne cztery miesiące, czyli do czerwca. Aby jednak otrzymać kolejną transzę pieniędzy Ateny muszą pokazać, że poważnie podchodzą do swoich zobowiązań. "To co jest teraz kluczowe, to przyspieszenie przygotowywania poszczególnych działań legislacyjnych i administracyjnych, by móc zrealizować zobowiązania podjęte przez grecki rząd, które muszą być utrzymane" - powiedział unijny komisarz ds. gospodarczych i walutowych Pierre Moscovici.

Jeśli międzynarodowe instytucje pozytywnie ocenią wysiłki rządu w Atenach, Grecja otrzyma kolejne 7 mld euro pomocy. 

>>> Czytaj też: Czeka nas bezprecedensowa rewolucja. Strefa euro rusza ze swoim QE