Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek prognozuje, że za kilka miesięcy za euro będziemy płacili jeszcze mniej, bo w okolicach 4 złotych i 10 groszy.

Ekspert dodaje, że euro traci także na wartości wobec dolara. Poza drukowaniem pieniędzy w strefie euro jest to spowodowane oczekiwaniami dotyczącymi podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Kurs euro wobec amerykańskiej waluty był dziś najsłabszy od roku.

Przez chwilę za jedno euro inwestorzy płacili dolara i 7 centów.

>>> Czytaj też: EBC włączył kroplówkę, a euro dostało zawału