Szwedzka Partia Lewicy wspierała finansowo prorosyjskie Stowarzyszenie "Walka" na Ukrainie - pisze sztokholmska gazeta "Aftonbladet". Według tego źródła, szwedzcy socjaliści mieli przekazać ukraińskiemu stowarzyszeniu równowartość co najmniej stu tysięcy złotych. Były to publiczne fundusze, otrzymane od państwowej organizacji SIDA. Zajmuje się ona dystrybucją szwedzkiej pomocy, przeznaczonej głównie dla krajów i społeczeństw rozwijających się czy dotkniętych klęskami zywiołowymi lub wojnami.

Jak podaje "Aftonbladet", pieniądze wysyłano na Ukrainę poprzez partyjną organizację pomocową Międzynarodowe Lewicowe Forum - VIF. Trafiały one a prywatne konto jednej z działaczek "Walki", co jest praktyką zakazaną przez szwedzkie prawo.

Partia Lewicy wyjaśnia, ze traktowała Stowarzyszenie "Walka" i nadrzędną organizację "Zjednoczeni Marksiści" jako ugrupowania antyfaszystowskie i profeministyczne. Informacja, że organizacje te stanęły w ukraińskim konflikcie zbrojnym po stronie prorosyjskich separatystów, miało być dla szwedzkich postkomunistów zaskoczeniem i powodem do zerwania współpracy. Szwedzkie media twierdzą jednak, że pomoc finansowa dla Stowarzyszenia "Walka" mogła być wysyłana jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Tymczasem wielu członków organizacji uczestniczyło w próbach tworzenia nielegalnych struktur państwowych na wschodzie Ukrainy i zostało bojownikami separatystycznych, antyukraińskich sił zbrojnych

 

>>> Czytaj też: NATO: Rosja wciąż pomaga rebeliantom na Ukrainie