Uwzględni także sytuację górnictwa węglowego w Polsce, poinformował prezes spółki Zbigniew Stopa. Bogdanka pracuje nad aktualizacją założeń obecnie realizowanej strategii i zamierza ją przedstawić najpóźniej 30 czerwca br.

Nowa strategia Bogdanki będzie musiała uwzględnić obecną sytuację na rynku węgla, a także planowaną restrukturyzację Kompanii Węglowej.

- Sytuacja w otoczeniu rynkowym jest tak dynamiczna, że ciężko jest w tej chwili sprecyzować dane, które by były wyjściowe do realizacji strategii. Nie wiadomo, w jakim kierunku to pójdzie. Zakładamy, że do końca czerwca powinniśmy mieć to opracowane - powiedział Stopa na konferencji prasowej.

Obecnie spółka przyjmuje, że wśród założeń nowej strategii znajdzie się utrzymanie pozycji lidera kosztowego, sprzedaż węgla dla energetyki, ciepłownictwa i chemii, ekspansja na rynku polskim i pozyskanie odbiorców na rynkach zagranicznych.

Wśród odbiorców zagranicznych rozważana jest Ukraina, która jednak z wielu względów jest trudnym rynkiem, powiedział także Stopa. Jak zaznaczył, spółka produkuje węgiel zasiarczony, co ogranicza możliwości eksportu.

Prezes wskazał, że istotne będzie także pozyskanie nowych zasobów. - Musimy przygotować spółkę na zmieniający się rynek, żeby mogła to w sposób płynny przejść - powiedział.

Bogdanka planuje także kontynuować program redukcji kosztów i optymalizacji. - Chcemy, żeby był zwrot dla inwestorów w postaci odpowiedniego poziomu dywidendy, ale też wartości spółki - powiedział Stopa.

Bogdanka będzie kontynuować wydobycie z obecnie eksploatowanego złoża oraz rozpocząć pozyskiwanie węgla z obszaru Ostrów-Orzechów, jednak przy wykorzystaniu istniejącej infrastruktury. W dalszej perspektywie planowane jest wykorzystanie koncesji K6-K7, w sprawie której trwa proces decyzyjny, powiedział także prezes.

LW Bogdanka - notowana na GPW i wchodząca w skład indeksu największych spółek WIG20 - miała na koniec 2014 r. 16,6 proc. udziałów w rynku węgla energetycznego w Polsce i 24,9 proc. w rynku węgla sprzedanego do energetyki zawodowej. 

>>> Polecamy: Polska czeka na elektrownię. Francja faworytem w wyścigu po kontrakt