"Jeśli jeden kraj opuści unię monetarną, światowe rynki zaczną natychmiast stawiać pytanie, jakie państwo będzie następne. To mogłoby oznaczać początek końca" - powiedział komisarz.

Jego komentarz nastąpił w dzień po wypowiedzi niemieckiego ministra finansów Wolfganga Schaeuble'a. Powiedział on, że wyjście Grecji ze strefy euro jest możliwe, gdyż jej przywódcom nie udało się wynegocjować nowych pożyczek.

Wczoraj w Brukseli spotkali się szef Komisji Europejskiej i premier Grecji. Ustalili, że opowiadają się za większą koordynacją działań na rzecz zakończenia greckiego kryzysu. Jean-Claude Juncker oraz Aleksis Tsipras rozmawiali 3 tygodnie po tym, jak kraje strefy euro zdecydowały o przedłużeniu programu pomocowego dla Grecji o cztery miesiące. Aby otrzymać kolejną transzę wsparcia, Ateny muszą przeprowadzić jednak konieczne reformy.

>>> Czytaj też: Polska na szarym końcu w UE. Nawet Grecy mają więcej oszczędności