Rząd przyjął kierunkowe założenia projektu, czyli zbiór zasad, na podstawie których powstanie nowe prawo podatkowe. Nad dokumentem pracowało grono ekspertów: naukowcy, sędziowie sądu administracyjnego, przedstawiciele administracji podatkowej, firm doradztwa podatkowego oraz prezydenta. Minister Szczurek założenia nowej ordynacji streścił w kilku punktach. Po pierwsze chodzi o wyważenie interesów podatnika oraz interesu państwa. Po drugie autorom zależy na opracowaniu w jednym miejscu całości przepisów podatkowych tak, aby były one spójne i funkcjonalne. Obecna ordynacja po kilkudziesięciu nowelizacjach oraz orzeczeniach sądów jest w niektórych miejscach niespójna, co pozostawia duże pole do interpretacji.

Minister podkreślił, że kodyfikacje prawa podatkowego nie zdarzają się często, bo w ciągu ostatnich stu lat w Polsce opracowano trzy ordynacje podatkowe. W najnowszej ma znaleźć się między innymi katalog praw i obowiązków podatnika. Te zasady ogólne mają rzutować na całe prawo i orzecznictwo podatkowe.

Mateusz Szczurek zapewnił, że ministerstwu zależy, by większość spornych spraw załatwiano w urzędach w drodze ugody lub konsultacji.

Minister zapowiedział, że od jutra rozpoczną się konsultacje społeczne założeń do ordynacji.

Czasu na zakończenie prac jest mało, bo Sejm musiałby uchwalić dokument do końca kadencji.

>>> Czytaj też: WB Electronics ściga Pegaza. Wyrasta nowy polski gigant zbrojeniowy