Według jednej z izraelskich telewizji Likud i Obóz syjonistyczny będą miały tyle samo mandatów - po 27. Jedynie kanał publiczny przewiduje nieznaczne zwycięstwo lewicy - 25 do 22.

Inny kanał daje nieznaczną przewagę Likudowi. Nie zaskakuje natomiast bardzo dobry wynik zjednoczonej partii arabskiej z 13 mandatami. Oznacza to, że nie wiadomo, kto będzie premierem. Nadal Benjamin Netanjahu, czy Icchak Hertzog.

Do rana Centralna Komisja wyborcza otrzyma rzeczywiste dane i może wtedy sytuacja stanie się jaśniejsza. Oficjalne wyniki głosowania poznamy dopiero za tydzień. 

>>> Czytaj też: Rosja nagradza swoich przyjaciół w Europie. Moskwa wznowi handel z wybranymi krajami