Z powodu strajku Lufthansa odwołała blisko 750 dzisiejszych lotów, co pokrzyżowało plany 80 tys. pasażerów. Mimo to na największych niemieckich lotniskach panuje spokój. Większość podróżnych dostała na czas informację o zmianach w rozkładzie. Odwołane loty to połączenia na trasach krajowych i europejskich. Jutro rejsy te mają odbywać się już normalnie, ale do strajku przystąpią piloci obsługujący największe samoloty latające na dalekich trasach międzykontynentalnych.

Trzeba będzie odwołać około 70 takich połączeń.

Piloci Lufthansy strajkują w obronie firmowych przywilejów emerytalnych. To już dwunasty protest w koncernie w ciągu jednego roku.

>>> Czytaj też: Strzelanina w Tunezji. Wśród rannych są Polacy