„[…] od czasu wstąpienia Polski do NATO, nawet w czasach kiedy nie pracowałem tutaj, bardzo mocno śledziłem naszą współpracę wojskową z Polską. I nie mam żadnych wątpliwości, że nasze, Stanów Zjednoczonych, zaangażowanie w obronę Polski, w wasze bezpieczeństwo jest bezprecedensowe w ostatnich latach” – mówi w wywiadzie dla dziennika „Polska The Times” Stephen D. Mull, ambasador USA w Warszawie.

Jak wyjaśnia, mamy tu siły rotacyjne - przyznam, że liczą one setki, a nie tysiące ludzi, ale w sumie mieliśmy tu już tysiące żołnierzy amerykańskich. Mamy plan umieścić w Polsce czołgi i inny sprzęt wojskowy. Rozmawiamy z MON, gdzie ten sprzęt ma być ulokowany, gdzie mają być rozmieszczeni żołnierze, aby ochronić i utrzymywać sprzęt. 

„Nasi żołnierze będą tu tak długo, jak będą potrzebni. Decyzję w tej sprawie będziemy podejmować w ścisłej konsultacji z rządem polskim. My jesteśmy tutaj na prośbę rządu polskiego” – mówi Mull.