Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow wezwał również Francję i Niemcy do aktywniejszego działania na rzecz wypełniania przez Kijów zobowiązań zawartych w białoruskiej stolicy.

Państwa będące gwarantem porozumienia z Mińska - Rosja, Niemcy i Francja są częściowo odpowiedzialne za egzekwowanie realizacji jego zapisów - powiedział Dmitrij Pieskow. Jak stwierdził, ignorowanie przez jedną ze stron niespełnienia warunków rozejmu "nie sprzyja normalizacji sytuacji".

Rzecznik Kremla udzielił również wywiadu norweskiemu dziennikowi "Dagbladet". W rozmowie z gazetą Pieskow przekonywał, że Rosja ma "pewien wpływ" na separatystów, ale prezydent Putin "nie może rozkazać" im złożenia broni. 

>>> Czytaj tez: Były doradca Kremla: Putin przeinacza historię. "To bezwzstynde wywody" dalekie od prawdy