Obecny prezes Netii zasiądzie w fotelu prezesa zarządu T-Mobile Polska 1 czerwca 2015 r. Z komunikatu, który wczoraj wieczorem rozesłała spółka, wynika, że bezpośrednio będzie podlegał Claudii Nemat z zarządu Deutsche Telekom, właściciela marki T-Mobile. Sawicki zastąpi Zachariasa Piperidisa, członka zarządu ds. operacyjnych w Grupie OTE w Grecji, który od 1 listopada 2014 r. tymczasowo kierował pracami telekomu po wrześniowej dymisji Miroslava Rakowskiego.

Adam Sawicki jest absolwentem ekonomii i zarządzania Uniwersytetu Sztokholmskiego. W Szwecji w 1996 r. rozpoczął też karierę zawodową jako konsultant w departamencie rozwoju biznesu w Telia Swedtel. Zdobywał doświadczenie w Skandynawii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Rosji, Polsce i na innych rynkach telekomunikacyjnych w Europie Centralnej. W 2008 r. (do 2011 r.) był już prezesem zarządu GTS Central Europe. W latach 2011–2012 pełnił funkcję dyrektora generalnego i prezesa zarządu Ruch Internet. Piastował także wysokie stanowiska kierownicze w różnych spółkach grupy Telia (następnie TeliaSonera).

>>> Czytaj też: Nowy szef T-Mobile. Adam Sawicki obejmie funkcję prezesa 1 czerwca

– Jego rozległe międzynarodowe doświadczenie w obszarach klientów biznesowych i indywidualnych oraz na stanowisku prezesa GTS Central Europe wesprze integrację z GTS, który ostatnio pozyskaliśmy. Jestem przekonana, że Adam Sawicki, który stanie na czele T-Mobile Polska, to właściwy człowiek do zmierzenia się z polskim rynkiem i branżą telekomunikacyjną – uważa Claudia Nemat.

Gdy Sawicki wiosną 2014 r. obejmował rządy w Netii, wszyscy wypowiadali się o nim w samych superlatywach. – Cieszę się, że będę mógł przekazać firmę w ręce tak doświadczonego menedżera. Adama Sawickiego znam od ponad 10 lat i bardzo go cenię, zarówno jako eksperta rynku telekomunikacyjnego, jak i przede wszystkim lidera biznesu i mądrego człowieka, dlatego nie mam najmniejszych wątpliwości, że Netia zyskuje świetnego prezesa – mówił wtedy Mirosław Godlewski, odchodzący szef Netii.

– Uważam, że Sawicki jest bardzo uzdolnionym menedżerem. Dobrze porusza się w świecie relacji z inwestorami, co jest kluczowe ze względu na publiczny charakter spółki, którą będzie kierował – zapewniał także Włodzimierz Kiciński, były wiceprezes KGHM i były prezes Nordea Bank Polska.

– To jeden z najbardziej doświadczonych menedżerów w branży telekomunikacyjnej nie tylko w Polsce, ale w całej Europie Środkowo-Wschodniej – wtórował mu Krzysztof Walenczak, dyrektor zarządzający w Societe Generale.

Sawicki opuścił jednak Netię równie szybko, jak się w niej pojawił, i to w czasie, gdy ten drugi co do wielkości w kraju operator stacjonarny przeżywa poważne trudności. Spółka prowadzi bowiem działalność na rynku, który jest w fazie schyłkowej. Zapotrzebowanie na telefonię stacjonarną powoli się wyczerpuje. Sawicki był architektem zmian, które miały uratować Netię. W grudniu 2014 r. jako prezes zarządu spółki ogłosił, że w pierwszym półroczu 2015 r. w ramach programu restrukturyzacyjnego Lajt 2.0 Netia zwolni ok. 400 osób. Wcześniej w pierwszej fazie restrukturyzacji telekom zredukował 200 etatów. Czy w T-Mobile będzie rządził równie żelazną ręką?

>>> Polecamy: Zmiana za sterami Netii. Paweł Szymański zastąpi Adama Sawickiego na stanowisku prezesa