• Zarówno odczyt PMI Chin, jak i Japonii okazały się rozczarowujące
• Dzisiejszy odczyt CPI może stanowić taktyczny test nastrojów wobec USD
• EUR wydaje się zyskiwać w większości par

Opublikowane w nocy odczyty PMI Japonii i Chin okazały się wyjątkowo słabe; wstępny pomiar aktywności w chińskim sektorze wytwórczym HSBC w marcu po raz pierwszy od maja ubiegłego roku spadł poniżej 50 punktów. Podobnie rozczarowujący był odczyt japońskiego PMI w sektorze wytwórczym w marcu, który nieco przekroczył 50 punktów. Nie zapewniło to jakiegokolwiek oporu mocnym walutom z Antypodów: para AUD/USD ostatnio przetestowała górną granicę przedziału, a para NZD/USD odnotowała nowe lokalne maksima.

USD pozostaje w defensywie po tym, jak stanowisko FOMC w ubiegłym tygodniu okazało się wyjątkowo umiarkowane. Można się zastanawiać, czy kolejne poziomy wsparcia USD zostaną przełamane, ponieważ droga ta nadal jest zanadto najeżona przeszkodami, by mówić o bezpośrednim rajdzie – dotyczy to m.in. poziomu 1,1000 czy wręcz 1,1100 w parze EUR/USD, 0,7900+ w parze AUD/USD, 1,2365/1,2400 w parze USD/CAD, 1,5000/50 w parze GBP/USD i 119,25/50 czy nawet 118,70 w parze USD/JPY.

Pewną wskazówką co do ewentualnego ożywienia akcji USD do końca tego tygodnia będzie reakcja – lub jej brak – na dzisiejszy odczyt CPI w Stanach Zjednoczonych. Odczyt ten może być interesujący ze względu na fakt, iż w ostatnim komunikacie FOMC podkreślono znaczenie inflacji, w jeszcze większym stopniu uzależniając planowaną przez Fed podwyżkę stóp od uzyskania pewności, że inflacja ostatecznie powróci do docelowego poziomu 2%.

Dziś w parze EUR/USD widzimy wyraźną formację taktyczną po odczytach PMI w Europie i w związku z dzisiejszym odczytem CPI w Stanach Zjednoczonych. Obszar 1,0885 to istotne wsparcie dla lokalnego rajdu, natomiast uwaga inwestorów może już wkrótce skupić się na poziomie 1,1000, a nawet 1,1100 w przypadku zaskakująco niskiego odczytu inflacji.

Podsumowanie w koszyku G-10:

• USD: waluta zdecydowanie znajduje się w defensywie, mimo iż dodatkowe wsparcie nadal istnieje (zob. poziomy wskazane powyżej) i jeszcze nie zostało przełamane. Zobaczymy, czy dzisiejszy odczyt CPI stanowić będzie taktyczny test nastrojów wobec USD. Zaskakująco słaby odczyt CPI może spowodować spadek USD do poziomu nowych lokalnych minimów.
• EUR: w większości par waluta ta wydaje się zyskiwać na wartości, w szczególności w parze EUR/USD w efekcie ubiegłotygodniowego posiedzenia FOMC. Przewidujemy, że ten squeeze w końcu straci na sile, pytanie jednak brzmi, czy pojawi się jakiś katalizator. W przypadku, gdyby para EUR/JPY ponownie spadła poniżej poziomu 130,00, może to sugerować trend spadkowy dla EUR.
• JPY: waluta nadal wydaje się odporna; para USD/JPY testuje istotne wsparcie w okolicach poziomów 119,25/50. W większości par wyraźnie brakuje jednak impetu; czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. W najbliższym czasie może być konieczny znaczący ruch w kontekście aktywów wysokiego ryzyka, który wytworzyłby impet w dowolnym kierunku.
• GBP: waluta odnotowuje bardzo słabe wyniki w oczekiwaniu na dzisiejszy odczyt CPI. Niedźwiedzie inwestujące w parę GBP/USD nadal mogą żywić pewne nadzieje, o ile pozostaniemy poniżej poziomu 1,5000, a zaskakujące odczyty CPI i RPI w Wielkiej Brytanii nie zdołają przyczynić się do powiększenia spreadów stóp procentowych (spready dwuletnich stóp procentowych znajdują się w okolicach minimów cyklu i wynoszą niemal 0 punktów bazowych).
• CHF: rynek jeszcze nie podjął decyzji co do CHF; na razie para walutowa pozostaje w przedziale 1,0525-1,0600, a istotnym wsparciem jest poziom 1,0500. Preferowanym wyznacznikiem osłabienia CHF z powrotem w okolice parytetu jest para USD/CHF, o ile pozostaniemy powyżej poziomu 0,9500/50, czekam jednak na lepszy katalizator techniczny pozwalający na potwierdzenie lokalnych minimów.
• AUD: nadal istnieje pewne pole manewru umożliwiające dalsze wzrosty, ponieważ w zasięgu wzroku mamy maksima z lutego tuż powyżej poziomu 0,7900. Po pokonaniu tych poziomów oporu należy się skupić na rejonach 0,8000/25.
• CAD: 1,2500 to istotny psychologicznie poziom w parze USD/CAD, mimo iż faktyczne minimum przedziału znajduje się poniżej poziomu 1,2400; czekamy na ukierunkowanie USD po dzisiejszym odczycie CPI.
• NZD: para AUD/NZD podjęła próbę odwrócenia po wczorajszej formacji młota na wykresie dziennym; musi jednak znaleźć się zdecydowanie powyżej poziomu 1,0300, aby potwierdzić próbę osiągnięcia minimum cyklu. Podejrzewam, że mogą być tu konieczne wahania apetytu na ryzyko, które oddziaływałyby na transakcje carry i tym podobne w odniesieniu do nowozelandzkiej waluty.
• SEK: w parze EUR/SEK poziom 9,35 stał się najnowszym lokalnym maksimum przedziału wartym zainteresowania, z możliwością przedłużenia do poziomu 9,45 w przypadku przełamania. 200-dniowa średnia ruchoma stara się zapewnić lokalne wsparcie po wczorajszej akcji w okolicach poziomu 9,2825.
• NOK: brak dalszej trakcji po wczorajszym teście minimów z okresu po posiedzeniu Norges Bank – konieczny jest niezwłoczny spadek, aby podtrzymać perspektywy testu poziomu 8,50 i poniżej, inaczej narazimy się na znaczne ryzyko w wyższym przedziale.

Najważniejsze dane ekonomiczne

• Japonia: wstępny odczyt PMI w sektorze wytwórczym (Markit/JMMA) w marcu wykazał 50,4 w porównaniu z przewidywanym 52,0 i odnotowanym w lutym 51,6
• Chiny: wstępny odczyt PMI w sektorze wytwórczym (HSBC) w marcu wykazał 49,2 w porównaniu z przewidywanym 50,5 i odnotowanym w lutym 50,7
• Japonia: wskaźnik zaufania małych przedsiębiorstw w marcu wykazał 49,8 w porównaniu z przewidywanym 48,0 i odnotowanym w lutym 46,5

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny według czasu Greenwich)

• Strefa euro: wstępny odczyt PMI w sektorze wytwórczym/usługowym w marcu (09:00)
• Wielka Brytania: odczyt CPI/RPI w lutym (09:30)
• Stany Zjednoczone: wystąpienie Bullarda z Fed (10:05)
• Stany Zjednoczone: odczyt CPI w lutym (12:30)
• Węgry: decyzja banku centralnego w sprawie stóp (13:00)
• Stany Zjednoczone: wstępny odczyt PMI w sektorze wytwórczym (Markit) w marcu (13:45)
• Stany Zjednoczone: sprzedaż nowych domów w lutym (14:00)
• Stany Zjednoczone: indeks Rezerwy Federalnej z Richmond w marcu (14:00)
• Nowa Zelandia: bilans handlowy w lutym (21:45)