„Możliwe, że powrócimy do bezpośredniej sprzedaży naszych produktów w sieciach handlowych w USA" – powiedział Tymiński podczas spotkania z dziennikarzami.

W rozmowie z ISBnews dodał, że CI Games ocenia, że będzie to bardziej efektywny model biznesowy pod względem generowanych marż z tego tytułu, wobec współpracy z dystrybutorem.

Dyrektor finansowy spółki Adam Pieniacki wskazał ponadto, że sprzedaż cyfrowa spółki wzrosła w ubiegłym roku o 226% r/r i liczy, że segment ten będzie nadal rozwijał się szybko, co będzie miało pozytywny wpływ na generowane marże.

Ponadto według słów prezesa CI Games jest szansa na wypracowanie zysku w tym roku, a jego poziom zależy od sprzedaży dotychczasowych tytułów oraz premiery mobilnego Lords of the Fallen.

Jak zaznaczył prezes CI Games, Lords of the Fallen zarabia dla firmy, Snaiper Ghost Warrior 2 wciąż się sprzedaje, a dotychczas "przyniósł na czysto" 38,5 mln zł. Enemy Front przyniósł stratę w 2014, ale są jak podkreślił zarząd nadal są na niego zamówienia.

„Liczymy, że kolejne tytuły będą bardzo marżowe" – zadeklarował Pieniacki.

Firma ma ponadto 27 mln zł należności, które według jej oczekiwań powinny pojawić się na kontach do końca II kwartału. 

>>> Czytaj też: CI Games szykuje kontynuacje "Sniper Ghost Warrior" i "Lords of the Fallen"

Na 2016 rok CI Games zapowiedział tytuł Snaiper Ghost Warrior 3, który, jak wskazał Tymiński, już jest „dość mocno zaawansowany i ma spełnić oczekiwania graczy". Z kolei w 2017 r. na rynek ma trafić Lords of the Fallen 2, który jeszcze jest na etapie koncepcyjnym.

W raporcie rocznym grupy kapitałowej CI Games podało, że posiada zdolność finansowania projektów inwestycyjnych. W roku obrotowym 2015 grupa zamierza utrzymać dotychczasowy poziom inwestycji. Do sfinansowania projektów inwestycyjnych będą wykorzystywane środki własne, jak również środki pozyskiwane z sektora bankowego lub finansowego.

CI Games, dawniej City Interactive, to producent i dystrybutor gier komputerowych.