• Po informacji o interwencji w Jemenie ceny ropy gwałtownie poszły w górę
• Awersja do ryzyka sprzyja JPY
• Rajd CAD i NOK w związku ze wzrostem cen ropy

W nocy otrzymaliśmy nieoczekiwaną wiadomość o interwencji Arabii Saudyjskiej w Jemenie; w efekcie ceny ropy gwałtownie wzrosły, a wyprzedaż aktywów wysokiego ryzyka jeszcze bardziej się zwiększyła. Czas oddziaływania tego rodzaju wydarzeń jest trudny do oszacowania, m.in. dlatego, że wyprzedaż aktywów wysokiego ryzyka w Stanach Zjednoczonych była w toku jeszcze przed ogłoszeniem interwencji.

W każdym razie sytuacja chwilowo wydaje się sprzyjać głównie umocnieniu JPY w związku z ogólną awersją do ryzyka; drugą zyskującą na wartości walutą jest EUR (równoważenie ekspozycji na transakcje carry), a USD plasuje się mniej więcej w połowie stawki.

Wzrost cen ropy spowodował również mocny rajd CAD i NOK. W odniesieniu do tych walut skutki tej informacji mogą być najbardziej krótkotrwałe, ponieważ awersja do ryzyka zwykle nie jest korzystna dla żadnej z nich.

Dziś w środowisku inwestorów przeważać będą zmienne nastroje i nerwowość; uwaga na indeksy giełdowe, pary walutowe z jenem oraz ceny ropy, jak również na wszelkie inne zmiany fundamentalne.

W nocy para USD/JPY była masowo wyprzedawana w związku z ogólną awersją do ryzyka i z nowymi napięciami o charakterze geopolitycznym dotyczącymi sytuacji w Jemenie. Dziś rano zbliżyliśmy się już do pierwszych obszarów istotnego wsparcia poniżej obecnego poziomu wsparcia w przedziale, tj. 119,25, i dotarliśmy do dziennej chmury Ichimoku w okolicach poziomu 118,50. W nadchodzących dniach do tego poziomu dotrze dno tej chmury, co pokryje się ze zniesieniem o 61,8% z linii rajdu od minimum na poziomie 115,85 do wierzchołka w rejonach 122,00-plus.

Podsumowanie w koszyku G-10:

USD: przed informacją z Jemenu, dolar stosunkowo nienajgorzej zareagował na wczorajszy bardzo słaby odczyt zamówień na dobra trwałe, co wskazywało na pewną odporność. Obecnie jednak sytuacja się zmieniła, prognozy są niejasne, a dziś rano USD znalazł się pod presją w całej tabeli. Uwaga na pozostałości po wsparciu w parze USD/JPY oraz na obszar 1,10 w parze EUR/USD, które stanowią najważniejsze wskaźniki dalszej akcji. Wyjątkowo trudno jest zaakceptować fakt, że dziś rano w parze NZD/USD nastąpił rajd przy równoczesnej globalnej awersji do ryzyka – jednak to właśnie się dzieje. Nowozelandzka waluta zachowuje się niczym w Archiwum X.

EUR: euro zyskuje na wartości po zrównoważeniu popularnych wcześniej transakcji carry będących wynikiem programu luzowania ilościowego EBC. Jeżeli panika osłabnie, waluta ta ponownie może odnotowywać gorsze wyniki – naturalnie, czekamy na odwrócenie w parze EUR/USD, przy czym dla większej pewności niedźwiedzie potrzebują wyprzedaży w okolicach 1,0900/1,0885.

JPY: waluta umacnia się w efekcie wyprzedaży aktywów wysokiego ryzyka i trend ten może się utrzymać, w szczególności biorąc pod uwagę fakt, iż awersja do ryzyka w Stanach Zjednoczonych pojawiła się jeszcze przed publikacją doniesień z Jemenu. Zobaczymy jednak, czy istotne wsparcie w parze USD/JPY pomiędzy poziomami 118,20 i 118,50 zostanie osiągnięte w nadchodzących sesjach.

GBP: widok GBP odnotowującego dziś rano lepsze wyniki, niż USD jest nieco dziwny; należy założyć, że jest to jedynie efekt próby przejścia powyżej poziomu 1,1000 w parze EUR/USD. Uwaga na dzisiejszy odczyt sprzedaży detalicznej.

CHF: godne uwagi, że po spadku apetytu na ryzyko CHF jedynie w niewielkim stopniu zyskał na wartości, co sugeruje, że ryzyko sprzyja znacznie większemu osłabieniu CHF. W tym momencie w parze EUR/CHF poziom 1,0500 wydaje się mniej istotnym wsparciem; osobiście wolałbym zobaczyć tę parę ponownie powyżej poziomu 1,0550, co stworzyłoby liczne okazje do sprzedaży CHF.

AUD: waluta w nocy straciła na wartości w efekcie awersji do ryzyka, jednak dziś rano nastąpiło odbicie, ponieważ pozostajemy w nerwowej strefie zwrotnej. Dla niedźwiedzi ostatnie fałszywe przełamanie w górę w parze AUD/USD jedynie potwierdziło możliwość spadku, ostatecznym argumentem będzie jednak dopiero spadek poniżej poziomu 0,7800.

CAD: waluta umocniła się po wzroście cen ropy w ciągu nocy. Uwaga na lokalne minimum na poziomie 1,2425, a następnie na minimum przedziału z początku lutego na poziomie 1,2355.

NZD: waluta jest nieco słabsza, niż AUD; zobaczymy, czy para AUD/NZD będzie kontynuowała aprecjację po pierwszych oznakach spadku. Niezbędny byłby rajd do poziomu 1,0500, aby uwaga inwestorów skupiła się na sprzedaży NZD, zamiast na sprzedaży AUD.

SEK: waluta nie cieszy się szczególnym zainteresowaniem – zasadniczo straciła na wartości względem euro po umocnieniu wspólnej waluty w związku z równoważeniem pozycji.

NOK: waluta umacnia się po wzroście cen ropy wywołanym sytuacją geopolityczną, mimo iż relatywna moc rajdu NOK wydaje się umiarkowana, biorąc pod uwagę odporność cen ropy. Jutro poznamy istotne odczyty danych z Norwegii, tj. sprzedaży detalicznej i stopy bezrobocia; w parze EUR/NOK 200-dniowa średnia ruchoma znajduje się już niedaleko minimów przedziału.

Najważniejsze dane ekonomiczne

• Niemcy: wskaźnik zaufania konsumentów GfK w kwietniu wyniósł 10,0 w porównaniu z przewidywanym 9,8 i marcowym 9,7

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny według czasu Greenwich)

• Wielka Brytania: sprzedaż detaliczna w lutym (09:30)
• Wielka Brytania: wolumen sprzedaży CBI w marcu (11:00)
• Stany Zjednoczone: cotygodniowe dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (12:30)
• Stany Zjednoczone: wystąpienie Lockharta z Fed (13:00)
• Kanada: wystąpienie prezesa Poloza z Bank of Canada (13:30)
• Stany Zjednoczone: wstępny odczyt PMI w sektorze usługowym (Markit) w marcu (13:45)
• Stany Zjednoczone: wskaźnik aktywności przemysłu według Rezerwy Federalnej w Kansas City w marcu (15:00)
• Szwajcaria: wystąpienie Zurbruegga z SNB (17:00)
• Japonia: stopa bezrobocia w lutym (23:30)
• Japonia: wydatki gospodarstw domowych ogółem w lutym (23:30)
• Japonia: krajowy odczyt CPI w lutym (23:30)
• Japonia: sprzedaż detaliczna w lutym (23:50)