Jemen, który graniczy z Arabią Saudyjską - największym na świecie eksporterem ropy naftowej leży nad cieśniną Bab al-Mandab - kanałem żeglugowym łączącym Europę z Dalekim Wschodem. To właśnie przez tą cieśninę przepływają tankowce z Zatoki Perskiej zmierzające w stronę Zachodu stąd zaniepokojenie obecną sytuacją w tym małym państewku. W czwartek w reakcji na podjęte działania zbrojne ropa naftowa z miejsca skoczyła na wyższe poziomy wspierając notowana norweskiej korony i kanadyjskiego dolara. Jednocześnie dało się zauważyć schłodzenie apetytów inwestorów na ryzyko przejawiające się spadającymi notowaniami indeksów giełdowych i zwiększonym zainteresowaniem walut z koszyka ”bezpieczne”, czyli dolara amerykańskiego, japońskiego jena i franka szwajcarskiego.

W rezultacie w czwartek kurs dolara wobec koszyka głównych walut DXY wzrósł o ok. 1% spychając indeks do poziomu najniższego od trzech tygodni. EURUSD powrócił poniżej poziomu 1,09 USDJPY przetestował opór na 119,4 zaś EURCHF wsparcie na 1,046.
Z technicznego punktu widzenia po ostatnim silnym popycie na euro rynek „oczyścił się” z napompowanych ekspozycji w długich pozycjach na EURUSD. Korekta nie była jednak głęboka nad dolarem wciąż bowiem „wiszą” słabe dane jakie w ostatnich dniach napływały na rynek podważające siłę wzrostu gospodarki amerykańskiej, dot. m.in. zamówień w przemyśle i nastrojów konsumentów.

W czwartek opublikowany został tygodniowy raport z rynku pracy w USA. Tym razem wynik okazał się lekko lepszy od oczekiwanego (o 8 tys. mniej zarejestrowanych zostało nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych), co pozytywie wpłynęło na dolar. Choć kurs EURUSD spadł do 1,085 wciąż jednak daleki jest od ostatnio notowanych swoich 12-letnich minimów. Obecnie dolarowi pełen blask może przywrócić przyszłotygodniowa publikacja miesięcznego raportu z rynku pracy w USA, jeśli wyniki dla NFP za marzec zaskoczą pozytywnie. Jeśli zaś raport rozczaruje wywrze presję na „zielonego” stając się pożywką dla gołębiego skrzydła Fed. Obawy o gospodarkę USA bowiem nie ustają. Wczoraj ponownie w łagodnym tonie wypowiadał się D. Lockhart, prezes oddziału Fed z Atlanty podkreślając, że stopy w USA należy zacząć podwyższać w momencie, kiedy gospodarka ostatecznie pozbędzie się „mieszanych sygnałów”, które są obierane w tej chwili, czyli nie wcześniej niż w drugiej połowie roku.

Pomimo osłabienia euro wobec dolara i ogólnego pogorszenia nastrojów dobra pass złotego trwa w najlepsze. Podczas wczorajszej sesji europejskiej kurs EURPLN pogłębił spadek wyhamowując dopiero lekko poniżej 4,07. Najwyraźniej waluta nasza wciąż pozostaje pod pozytywnym wpływem skupu aktywów w strefie euro oraz oddalającej się (wychodzącej poza czerwiec) perspektywy podwyżek stóp w USA. Zapewne wsparcie dla złotego stanowiła też ostatnia mniejsza w skali niż oczekiwano workowa obniżka stóp przez bank centralny Węgier umacniająca węgierskiego forinta oraz czwartkowa aukcja zamiany przeprowadzona przez MF.

W piątek nadal sytuacja techniczna na parach EURUSD i EURPLN nie powinna się istotnie zmienić. Zaplanowane publikacje danych z USA (PKB za 4q14 i indeks U. Michigan) ze względu na oczekiwane wyższe niż ostatnio notowane wyniki powinny wspierać dolara, tak jak utrzymująca się napięta sytuacji na Bliskim Wschodzie. Oczekujemy, że bieżący tydzień para EURUSD zakończy poniżej 1,10. Tak jak już zostało wspomniane, silniejszej deprecjacji eurodolara będzie można oczekiwać w reakcji na publikację mocnego raportu NFP za marzec (piątek, 3 marca).

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. PKO BP SA dołożył wszelkich starań, aby zamieszczone w niniejszym materiale informacje były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.