„Wyniki losowych kontroli przeprowadzonych w 2014 roku pokazują, że w porównaniu z rokiem poprzednim jakość paliw ciekłych na stacjach benzynowych poprawiła się. Spośród 931 próbek pobranych na 931 stacjach, norm nie spełniało 3,87 proc. (rok wcześniej było to 3,92 proc.)" - czytamy w komunikacie.

Najbardziej pogorszyła się jakość oleju napędowego – zakwestionowano 6,45 proc. przebadanych próbek (rok wcześniej 5,42%). Jednocześnie poprawiła się jakość  benzyny - wymaganiom nie odpowiadało 1,89 proc. próbek (w 2013 roku – 2,78 proc.). Przeprowadzone w 2014 roku losowe kontrole jakości gazu LPG wykazały natomiast nieprawidłowości w przypadku 0,98 proc. spośród 408 sprawdzonych próbek (rok wcześniej było to 2,31 proc.).

„Najwięcej odstępstw od norm jakościowych paliw ciekłych stwierdzono w województwach: łódzkim – 7,27 proc. próbek, wielkopolskim – 6,82 proc. próbek, podkarpackim – 6,12 proc. próbek i dolnośląskim – 5,97 proc. próbek. Nieprawidłowości nie odnotowano w województwach: kujawsko-pomorskim, lubuskim, opolskim i pomorskim" - czytamy dalej.

W ubiegłym roku Inspekcja Handlowa wydała 29 decyzji o wycofaniu z obrotu paliw ciekłych niespełniających norm oraz przekazała do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki informacje dotyczące 115 stacji paliw i hurtowni, gdzie stwierdzono naruszenie warunków udzielonych koncesji na obrót paliwami ciekłymi oraz przepisów ustawy prawo energetyczne.

W wyniku przeprowadzonych kontroli w 2014 roku IH skierowała do prokuratur 75 zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dotychczas wszczęto postępowania w 50 przypadkach: do sądów skierowano 2 akty oskarżenia, 33 spraw umorzono m.in. z powodu braku znamion przestępstwa 3 są w toku, podano także

Inspekcja Handlowa bada jakość paliw oferowanych na rynku od 2003 r. 

>>> Czytaj też: Tania ropa napycha kieszenie Polaków. Zaoszczędziliśmy 4,4 mld zł