Ministrowie strefy euro od początku podkreślali, że aby otrzymać nową ratę pieniędzy, grecki rząd musi zobowiązać się do przeprowadzenia konkretnych reform. W Brukseli i w Atenach pracują obecnie grupy ekspertów Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, by monitorować cały proces i wspólnie uzgodnić działania, jakie powinny zostać podjęte.

Wcześniejsze dokumenty przesłane przez rząd Aleksisa Tsiprasa były uznawane za niewystarczające, dlatego Ateny zdecydowały się na kolejną próbę. Jeśli Grecji uda się przekonać swoich partnerów, ma ona otrzymać kolejną ratę pomocy w wysokości około 7 mld euro. Ministrowie eurolandu mają się spotkać pod koniec kwietnia. 

>>> Czytaj też: USA nie obronią Polski. Obama wycofuje się z Europy i Bliskiego Wschodu