• Raport amerykańskiego Departamentu Skarbu krytyczny wobec polityki Japonii
• Para GBP/JPY traci na wartości po spadku poniżej poziomu 200-dniowej średniej ruchomej
• Kolejny słaby raport w sprawie zatrudnienia w Kanadzie może umocnić parę USD/CAD

Amerykański Departament Skarbu opublikował wczoraj swój półroczny raport walutowy, w którym zalecił Europie większą aktywność fiskalną i podkreślił potrzebę stymulacji popytu krajowego w Niemczech.

Biorąc pod uwagę poziom stóp i inflacji oraz drukowanie pieniędzy przez Europejski Bank Centralny, łatwo jest proponować przeznaczenie bilionów euro na wsparcie aktywności gospodarczej, mimo wdrożenie tego rodzaju działań może najpierw wymagać recesji.

W raporcie delikatnie skrytykowano również „nadmierne uzależnienie” Japonii od polityki pieniężnej i stwierdzono, że kraj ten wymaga bardziej zrównoważonego podejścia przy równoczesnym przeprowadzeniu reform fiskalnych i strukturalnych, aby zwiększyć popyt krajowy (szczegółowe informacje na ten temat dostępne są w artykule w WSJ).

Krytyka Japonii w pewnym stopniu umacnia JPY, ponieważ może podnieść poprzeczkę dla Bank of Japan w kontekście uruchomienia trzeciej rundy agresywnego rozszerzania bazy monetarnej i skupu aktywów w obawie przed wzrostem krytycyzmu w Stanach Zjednoczonych i innych krajach.

W dzisiejszym kalendarzu ekonomicznym przewidziano kilka pozycji interesujących dla inwestujących w GBP, NOK (produkcja przemysłowa i CPI) oraz CAD (zatrudnienie). Szczególnie ciekawa jest dziś sytuacja funta: para GBP/USD znajduje się blisko minimów cyklu (poniżej poziomu 1,4650) w oczekiwaniu na odczyt produkcji w sektorze wytwórczym w lutym po słabym raporcie za styczeń.

Para GBP/JPY również została zepchnięta do narożnika po wczorajszym zdecydowanym spadku poniżej poziomu 200-dniowej średniej ruchomej.

Zamknięcie zdecydowanie niżej w parze AUD/USD dałoby podstawy do ostatecznego przejścia do niższego przedziału i powrotu bessy, ponieważ już zbyt długo para ta pozostawała bez wyraźnego trendu.

Podsumowanie w koszyku G-10:

USD: brak istotnych danych do czasu publikacji raportu w sprawie sprzedaży detalicznej w najbliższy wtorek. W większości par z USD nadal istnieje możliwość aprecjacji USD bez konieczności osiągnięcia nowych maksimów cyklu; najbliżej kluczowych wartości skrajnych znajduje się para GBP/USD.

EUR: waluta słaba do odwołania; uwaga inwestorów przeniosła się na minima cyklu w okolicach poziomu1,0500 w parze EUR/USD, natomiast para EUR/JPY i inne pary z EUR chcą dołączyć do masowych transakcji carry.

JPY: para USD/JPY zachowuje się stabilnie. Ciekawe, czy rajd w takich parach, jak AUD/JPY czy NZD/JPY również zahamuje w związku z brakiem jakichkolwiek informacji z BoJ przez dłuższy czas; zwiększył się impet spadkowy w parach EUR/JPY i GBP/JPY.

GBP: dzisiejsze odczyty wykażą, czy pary GBP/USD i GBP/JPY odnotują nowe minima cyklu i czy utrzyma się wsparcie w parze EUR/GBP. Byki funtowe powinny skupić się na parze EUR/GBP dopóki/o ile nie nastąpi gwałtowne odwrócenie w dwóch poprzednich parach. Jeżeli dane z Wielkiej Brytanii okażą się dziś słabe, para GBP/USD może również odnotować nowe minima cyklu.

CHF: para EUR/CHF napiera na minima przedziału w obszarze 1,0400 – ciekawe, czy osiągnie nowe, niższe minima w efekcie ogólnej deprecjacji EUR.

AUD: para EUR/AUD gwałtownie straciła na wartości w związku z entuzjastycznymi transakcjami carry w EUR. Tymczasem para AUD/USD od dłuższego czasu pozostaje w granicach przedziału – jeżeli mamy uwierzyć w kontynuację spadku, musi się wreszcie coś wydarzyć. Pierwszym krokiem byłby dzisiejszy gwałtowny spadek poniżej poziomu 0,7650 lub nawet 0,7600.

CAD: uwaga na dzisiejszy raport w sprawie zatrudnienia w Kanadzie: jego wahania są powszechnie znane, jednak kolejny (po raporcie za luty) słaby raport może wywołać bardzo gwałtowne reakcje. Para USD/CAD wydaje się zyskiwać na wartości tak długo, jak pozostaniemy powyżej poziomu 1,2500.

NZD: do pobudzenia niedźwiedzi na większy test niższych rejonów konieczny jest zdecydowany ruch w dół poniżej poziomu tygodniowych minimów.

SEK: para EUR/SEK nadal wydaje się ociężała w związku z osłabieniem euro i ostatecznym zaniknięciem impetu wzrostowego.

NOK: dziś opublikowane zostaną stosunkowo istotne dane, przy czym pozytywne zaskoczenia mogą umożliwić test minimów przedziału w parze EUR/NOK.

Najważniejsze dane ekonomiczne

• Chiny: odczyt CPI w marcu wykazał +1,4% w ujęciu rok do roku w porównaniu z przewidywanym +1,3% oraz z odnotowanym w lutym +1,4% w ujęciu rok do roku
• Chiny: odczyt PPI w marcu wykazał -4,6% w ujęciu rok do roku w porównaniu z przewidywanym -4,8% oraz z odnotowanym w lutym -4,8% w ujęciu rok do roku

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne

• Szwecja: średnie ceny domów w marcu (07:30)
• Norwegia: produkcja artykułów przemysłowych w lutym (08:00)
• Norwegia: CPI w marcu (08:00)
• Wielka Brytania: produkcja przemysłowa i wytwórcza w lutym (08:30)
• Kanada: budowy domów rozpoczęte w marcu (12:30)
• Kanada: stopa bezrobocia i zmiana zatrudnienia netto w marcu (12:30)
• Stany Zjednoczone: wystąpienie Lackera (członek FOMC z prawem głosu) z Fed (12:45)
• Japonia: publikacja protokołu z posiedzenia Bank of Japan w dn. 16-17 marca (niedz. 23:50)
• Japonia: zamówienia na maszyny w lutym (23:50)