Dane Komisji Europejskiej pokazują także, że bezrobocie w Unii zaczęło powoli spadać.

Prawie 44 godziny tygodniowo - to średni czas pracy Greków. Chodzi zarówno o osoby pracujące na pełen etat jak i te samozatrudnione. Na drugim miejscu są... Polacy, którzy pracują średnio 42,5 godziny, a następnie Portugalczycy i Cypryjczycy. Najkrócej w Europie pracują Finowie i Francuzi: mniej niż 40 godzin.

W zeszłym roku bezrobocie spadło w większości państw członkowskich, także w tych, w których problem ten jest najpoważniejszy: w Grecji czy w Hiszpanii. Z raportu Komisji wynika też, że poważnym problemem pozostaje wciąż bezrobocie długotrwałe - zwłaszcza na południu Wspólnoty.

Niemal 12,5 mln Europejczyków nie ma pracy od ponad roku, z czego połowa - dłużej niż dwa lata. Bezrobocie wśród młodzieży także utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie; nie pracuje ponad 21 proc. osób poniżej 25 roku życia.

W ciągu ostatnich dwóch lat udało się stworzyć ponad 2,5 mln miejsc pracy. Zatrudnienie rosło zarówno w przemyśle jak i w sektorze usług. Coraz więcej osób starających się o pracę otrzymywało też umowy na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze godzin. Pozytywne zmiany widać w większości sektorów gospodarki, ale wciąż zbyt wiele osób pozostaje bez pracy. 

>>> Czytaj też: Szwecja ma poważny problem. Rośnie ubóstwo wśród emerytów