Konrad Ryczko, DM BOŚ

Konrad Ryczko, DM BOŚ

źródło: Forsal.pl

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło ponowną próbę zejścia poniżej bariery 4,00 PLN za euro. Znów jednak kwotowania dość szybko zawróciły powyżej psychologicznej granicy wskazując, iż część inwestorów woli nie „ryzykować” przed kończącym się dzisiaj posiedzeniem RPP. Rada oczywiście nie zdecyduje się na ruchy na stopach procentowych, jednak na rynku widoczne są obawy, iż na konferencji RPP odniesie się do ostatniego umocnienia złotego wobec euro i do dynamiki tego ruchu. W mojej ocenie Rada będzie starała się nie odnosić bezpośrednio do wyceny PLN na rynku, a jedynie zasygnalizuje, iż scenariusz spadków EUR/PLN był oczekiwany i nie przekłada się na zmianę nastawienia w zakresie polityki monetarnej. Niemniej stanowi to obecnie czynnik ryzyka w przypadku gry na dalsze umocnienie PLN w kierunku 3,90 PLN. Ponadto warto wspomnieć o wczorajszej podwyżce prognoz makroekonomicznych MFW dla Polski. Instytucja podniosła prognozy na 2015r. z 3,4% do 3,5% zakładając, iż krajowa gospodarka otrzyma wsparcie ze strony poprawy koniunktury zewnętrznej utrzymując równocześnie silny popyt wewnętrzny. Co jednak bardziej ciekawe MFW zaleca utrzymanie akomodacyjnej polityki monetarnej z uwagi na prognozy inflacyjne oraz analogiczny scenariusz realizowany w Strefie Euro. Przypominajmy, iż Rada oficjalne zakończyła cykl luzowania, jednak co jakiś czas na rynku pojawiają się opinie zakładające kolejne obniżki stóp.

Poza ww. posiedzeniem RPP dla inwestorów będzie się liczyć również zakończenie posiedzenia EBC. Najprawdopodobniej również tutaj ciężko będzie o większe zaskoczenia, gdyż najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada zaznaczenie przez M. Draghiego faktu, iż prowadzony program QE zaczyna przynosi pozytywne skutki dla poszczególnych gospodarek Strefy Euro. W tle jednak rozgrywać się będą dalsze negocjacje z Grecją, gdzie wedle ostatnich doniesień w dalszym ciągu daleko jest do wypracowania wspólnego stanowiska.

Z rynkowego punktu widzenia poranne, słabsze dane z Chin nieznacznie popsuły nastroje wokół bardziej ryzykownych aktywów, niemniej kluczowymi czynnikami dla wyceny PLN w trakcie dzisiejszej sesji pozostają posiedzenia RPP oraz EBC. Od nastrojów po konferencjach prasowych zależeć będzie czy na parze EUR/PLN w końcu zobaczymy zejście do okolic 3,90 PLN. Równocześnie warto wspomnieć o cofnięciu się kwotowań USD/PLN i zanegowaniu wyjścia przez opór na 3,7905 PLN. Była to oczywiście pochodna spadku wyceny USD po wczorajszych słabszych danych fundamentalnych.