Ofiarom holokaustu, o których mowa, SNCF podczas transportu z Auschwitz do Buchenwald miało odebrać ich mienie, w tym złoto, pieniądze oraz rzeczy osobiste – wynika z dokumentów złożonych w czwartek w sądzie federalnym w Chicago.

Powodowie twierdzą, że podczas II wojny światowej francuska kolej państwowa otrzymywała pieniądze w zamian za pomoc nazistom w deportacji Żydów. SNCF miała zorganizować deportację 75 tys. Żydów wszystkich narodowości w 72 konwojach, które trafiały do obozów zagłady.

SNCF jest oskarżona o złamanie prawa międzynarodowego, bezprawne przejęcie mienia i nieuczciwe wzbogacenie się.

Powodowie, czyli Karen Scalin ze stanu Illinois oraz przebywający we Francji Josiane Piquard i Roland Cherrier, poszukują osób, których przodkowie mieli podobne doświadczenia.

Przedstawiciele SNCF jeszcze nie skomentowali sprawy. 

>>> Czytaj też: Grecja chce od Niemiec 279 mld euro odszkodowania za straty wojenne