Mark Zuckerberg podkreśla, że do jego podstawowych obowiązków należy praca w biurze oraz szereg spotkań. Jednak w ostatnich latach definicja ''pracy zawodowej'' mocno się dla niego zmieniła. Zdaje sobie sprawę z tego, że nie uwolni się już od niej do końca życia. Twórca Facebooka nawet w dniach wolnych nie może rozstać się z myślami jak wirtualnie połączyć świat i służyć społeczności w sieci. Cały czas jest skupiony na misji, którą Facebook ma przekazywać i jak dodaje - to całe jego życie. 

>>> Czytaj też: Facebook wygrywa reklamową wojnę. Google słabnie, Twitter daleko w tyle

Mark Zuckerberg w pracy spędza zdecydowanie więcej czasu niż przeciętny Amerykanin, ale nie zaniedbuje przy tym swojej rodziny. Postanowił również aby co drugi tydzień rozpoczynać nową książkę, a w wolnych chwilach uczy się również języka mandaryńskiego, który używany jest jako urzędowy w Chińskiej Republice Ludowej.