Eurojust pracował nad sprawą razem z kilkoma państwami członkowskimi m.in. Francją, Belgią, Irlandią, Niemcami i Wielką Brytanią. Francuskie władze szacują, że między rokiem 2010 a 2013 mięso z ponad 4,5 tysiąca zabitych koni zostało wprowadzone na unijny rynek mimo, że nie nadawało się do konsumpcji.

W samej Francji wykryto 400 dokumentów z fałszywymi informacjami o stanie zdrowia zwierząt. Główny podejrzany pochodzi z Belgii, która jako pierwsza rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie.

Dzięki informacjom zebranym przez Paryż i Brukselę ustalono, że zorganizowana grupa przestępcza działa także w innych europejskich krajach. Podczas zatrzymania jej członków skonfiskowano 37 tysięcy euro. Jak poinformowała unijna agencja, wciąż planowane są kontrole weterynaryjne dotyczące ponad 200 koni. 

>>> Czytaj także: Padł piracki e-screen.tv. Klapa następnych to kwestia czasu