75-letni Nazarbajew rządzi Kazachstanem silną ręką i nie ma realnych konkurentów do władzy, choć nie sprzyja mu pogarszająca się sytuacja gospodarcza. W kraj uderzają niskie ceny ropy, które już doprowadziły do dużego osłabienia lokalnej waluty. Od czarnego złota zależy 2/3 dochodów eksportowych Astany.

Do głosowania uprawnionych jest 9 i pół miliona obywateli Kazachstanu. W kraju otwarto ponad 9 tysięcy lokali wyborczych, a głosowanie zakończy się o 20 czasu lokalnego, czyli o 16.00 naszego.

Wybory krytykuje Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, która wskazała na nieprawidłowości w trakcie kampanii. Nursułtan Nazarbajew rządzi Kazachstanem jako prezydent od ćwierćwiecza, ale władzę tu sprawował jeszcze w czasach komunistycznych, gdy był I sekretarzem Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Kazachstanu, filii KPZR.

>>> Czytaj też: Te kraje mają klucz do sukcesu. Gdzie najszybciej rośnie realne PKB?