Przed południem rosyjski koncern Transniefti, operator rurociągu, wstrzymał dostawy, tłumacząc to awarią na terenie Białorusi - powiedział IAR Roman Góralski, rzecznik prasowy Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych „Przyjaźń” (PERN). Awarię już usunięto i wznowiono dostawy surowca. Tłoczenie ropy przebiega normalnie.

Igor Diemin, rzecznik kompanii "Transnieft", która jest operatorem rosyjskich ropociągów powiedział, że do awarii doszło wczoraj wieczorem. W rejonie białoruskiej wsi Babowicze, na wschodzie kraju doszło do uszkodzenia rury ropociągu. 

>>> Czytaj też: Ropociąg "Przyjaźń" uszkodzony. Rosja dwukrotnie zmniejszy eksport do Europy

Początkowo dostawy ropy zostały całkowicie przerwane. Później wznowiono przesyłanie surowca jedną nitką. Obecnie ropa do Europy znów płynie zgodnie z planem.

Rurociąg "Przyjaźń" rozpoczyna bieg w Almietjewsku w Rosji, rozdziela się na dwie nitki: północną, biegnącą przez Białoruś i Polskę do Lipska w Niemczech. Druga część wiedzie przez Ukrainę, Słowację dwoma odgałęzieniami do Czech i Węgier.