Tak wynika z raportu Państwowej Inspekcji Pracy, o którym pisze "Puls Biznesu".

W latach 2013-2014 inspektorzy przeprowadzili prawie 3 tysiące kontroli. Najczęściej mieli zastrzeżenia do ustaleń wewnątrzzakładowych systemów i rozkładów czasu pracy, a także przyjętych długości okresów rozliczeniowych. Tego rodzaju uchybienia stwierdzono u ponad połowy skontrolowanych pracodawców.

>>> Czytaj też: Elastyczny czas pracy, czyli jak zwiększyć wydajność pracy w firmie

Według PIP, niepokoić mogą również niemal równie częste naruszenia w rozliczaniu czasu pracy, od których zależy wysokość należności dla pracowników. Chodzi o niewywiązywanie się z obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy. W ocenie inspektorów, badani przedsiębiorcy lekceważą ten wymóg albo wręcz celowo nie rejestrują przepracowanego czasu, aby uniknąć dodatkowych kosztów, takich jak dodatkowe wypłaty za nadgodziny czy wyższe składki na ubezpieczenia społeczne.

Więcej w "Pulsie Biznesu"