Wynika z nich, że wzrost w tym kraju wyniesie 0,5 proc., podczas gdy jeszcze kilka miesięcy temu wskazywano 2,5 proc. Grecja, choć wyszła z recesji, wciąż ma ogromne problemy finansowe i potrzebuje kolejnej międzynarodowej pożyczki. Negocjacje w tej sprawie się jednak przedłużają.

„Jest oczywiste, że biorąc pod uwagę niepewną sytuację w Grecji oraz to, że kontynuujemy rozmowy (w sprawie pożyczki) i po ponad 3 miesiącach wciąż nie zostały one zakończone - to wszystko ma wpływ na nasze prognozy dotyczące wzrostu i stanu finansów publicznych w Grecji” - powiedział unijny komisarz ds. ekonomicznych Pierre Moscovici.

Pod koniec lutego ministrowie finansów strefy euro ustalili, że program pomocowy dla Grecji zostanie przedłużony, jeśli Ateny przedstawią pełną i szczegółową listę reform. Stawką jest ponad 7 miliardów euro. Dotychczasowe propozycje greckiego rządu okazały się jednak niewystarczające. Moscovici dodał, że na następnych spotkaniu ministrów eurolandu 11 maja liczy na „duży postęp” w negocjacjach.

>>> Czytaj też: Grecy tak bardzo chcą zostać w strefie euro, że godzą się na nowe cięcia