Przejęcie grupy AOL, prężnie działającej na rynku reklamy internetowej, wpisuje się w strategię Verizonu dotyczącą rozwoju technologii streamingu wideo.

Verizon, największy w USA dostawca bezprzewodowego internetu, za jedną akcję AOL zapłaci 50 dol. To o 17 proc. więcej niż giełdowy kurs spółki z poniedziałkowego zamknięcia.

Dotychczasowy dyrektor AOL Tim Armstrong po przejęciu pozostanie na stanowisku – poinformowały spółki.

“Verizon chce połączyć reklamę i zarządzanie treścią poprzez swoją bezprzewodową sieć. To ambitny plan. Rynek reklamy mobilnej jest bowiem zdominowany przez Google” – uważa Roger Entner, analityk Recon Analytics z Dedham w Massachusetts.

Na początku wtorkowej sesji na Wall Street akcje AOL podrożały o 19 proc. do 50,70 dol. i przebiły poziom ceny oferowanej przez Verizon. Walory Verizona straciły zaś 0,4 proc. i kosztowały 49,60 dol. za akcję.

>>> Czytaj też: Ekonomia internetowego spaghetti. Jak dostęp do sieci zmienił świat