Północnokoreański minister obrony Hyon Yong-chol został oskarżony o zdradę władz. Według południowokoreańskiego wywiadu, jego głównym przewinieniem było to, że podczas parady wojskowej z udziałem Kim Dzong Una uciął sobie drzemkę. Za ten sen zapłacił głową. Mężczyznę rozstrzelano używając podczas egzekucji między innymi działek przeciwlotniczych.

To kolejny przejaw rządów terroru północnokoreańskiego przywódcy, który w ostatnich miesiącach nakazał zgładzenie wielu wysokich rangą urzędników. Według agencji wywiadowczych tylko w kwietniu wykonano wyroki na 15 współpracownikach Kim Dzong Una, oskarżonych o zdradę lub nielojalność. 

>>> Polecamy: Raport "Putin. Wojna". Niemcow bije w prezydenta Rosji zza grobu