Rosyjski polityk chciał, aby deputowani zbadali jak prowadzone jest śledztwo w sprawie śmierci lidera opozycji. W odpowiedzi dowiedział się od przedstawicieli komisji konstytucyjnej, że Duma Państwowa nie będzie angażować się w postępowanie karne, bowiem takowe jest domeną organów ścigania.

Tymczasem w kręgach rosyjskiej opozycji panuje przekonanie, że za zabójstwem Borysa Niemcowa stoją zwolennicy władz Rosji.

„Ci ludzie nienawidzą inaczej myślących, mądrych ludzi” - twierdzą rosyjscy opozycjoniści. W ubiegłym tygodniu Komitet Śledczy zmienił szefa grupy dochodzeniowej zajmującej się tą sprawą. Niezależni komentatorzy twierdzą, że może to zaszkodzić śledztwu. 

>>> Czytaj też:  Raport "Putin. Wojna". Niemcow bije w prezydenta Rosji zza grobu