Trzydziestoprocentowe udziały w Shandong Energy Group, Shandong Airport Ltd. i Shandong Salt warte w sumie 532 miliony dolarów zostały przejęte przez państwowe fundusze emerytalne. Prowincja planuje podobne transfery dla 471 firm, które kontroluje, informuje Financial Times.

Twórcą planu jest Guo Shuqing, który, zanim stał się gubernatorem najludniejszej chińskiej prowincji Shandong był szefem China Construction Bank i jest typowany na kolejnego szefa Chińskiego Banku Centralnego. Naciska, by państwowe firmy przeszły spod zarządu państwowej Komisji Zarządzania i Administrowania Zasobami, która często jest obiektem krytyki z powodu wykorzystywania państwowych firm do realizowania celów politycznych.

> > > Czytaj także: "Zimny prysznic" dla Zachodu? Rosja i Chiny zacieśniają współpracę

Prowincja Shandong pozwoli sprawdzić, jak wprowadzone zmiany sprawdzają się w praktyce. Jeśli model będzie działał, podobne zmiany zostaną wprowadzone w całym kraju.

Zyski dla emerytów

Przeniesienie własności spowoduje z jednej strony zwiększenie efektywności państwowych firm w Chinach, z drugiej wspomoże chińskie fundusze emerytalne, które w najbliższym czasie będą musiały się zmierzyć z problemem starzejącej się populacji. Zdaniem analityków, państwowe fundusze inwestycyjne w Chinach są na tyle skupione na osiąganiu zysków, że nie będą się oglądały na poprawność polityczną.

> > > Czytaj także: 120 mld dol. inwestycji zagranicznych może zaszkodzić chińskiej gospodarce

- Fundusze emerytalne wpłyną na sposób zarządzania państwowymi przedsiębiorstwami oraz na ich strukturę – uważa Ju Jinwen, badacz firm z chińskiego sektora budżetowego pracujący w Chińskiej Akademii Nauk Społecznych. – To wciąż państwowy właściciel, jednak mający swoje konkretne cele i interesy oraz zmotywowany, by je osiągnąć.

> > > Czytaj także: Chiny udają Greka? Państwo Środka pompuje swoje statystyki

Według komentatorów trwający kryzys obnażył niedostatki w zarządzaniu w chińskich firmach państwowych. Jednak zarządzająca nimi Komisja walczy o utrzymanie kontroli nad nimi.

Coraz starszy problem

Propozycja przekazania państwowych firm funduszom emerytalnym padł już w 2004, jednak dopiero teraz działania z prowincji Shandong są praktycznym wcieleniem tych pomysłów w życie.

Starzejąca się populacja jest coraz poważniejszym problemem w Chinach. Według raportu opublikowanego przez Population Reference Bureau w 2050 roku w Chinach będzie ponad 100 tysięcy osób powyżej 80 roku życia i ponad 300 tys. osób powyżej 65 roku życia. Dla chińskiego rządu wyzwaniem będą nie tylko emerytury, ale także zapewnienie rosnącej grupie seniorów opieki zdrowotnej.