Spadek zbiorów kawy w Tanzanii powiązany jest ze wzrostem temperatur w nocy. Od 1966 roku krajowa produkcja kawy spadła o 46 proc. i według prognoz analityków będzie nadal spadać. W tym czasie nocne temperatury w Tanzanii wzrosły o 1,4 stopnia Celsjusza. Każdy wzrost temperatury o 1 stopień oznaczał dla farmerów stratę 137 kilogramów kawy z hektara uprawy.

> > > Czytaj także: Globalne ocieplenie będzie nas słono kosztować

Przy produkcji tanzańskiej kawy zatrudnionych jest ponad 2,4 mln. ludzi i kolejne miliony w krajach sąsiadujących. Zmiany klimatyczne skłaniają plantatorów do produkcji warzyw, na przykład kapusty, ziemniaków lub cebuli, oraz hodowli bydła.

Cieplej to nie zawsze lepiej

W podobnej sytuacji są także plantatorzy bananów z Hondurasu, których zbiory niszczą deszcze oraz indyjscy rolnicy produkujący ryż i pszenicę, których słabsze zbiory są spowodowane coraz cieplejszą wodą.

> > > Czytaj także: Globalne ocieplenie może doprowadzić do nasilenia się przemocy

Około 80 proc. wody pitnej na świecie jest wykorzystywanych na potrzeby rolnictwa. Na skutek zmian klimatycznych i suszy dostęp do wody może stać się problemem.