Szef NATO napisał, że szczyt odbędzie się w kluczowym momencie dla Sojuszu z uwagi na zagrożenia dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego zarówno ze Wschodu, jak i z Południa.

Podczas ostatniego spotkania w Newport w zeszłym roku ogłoszono utworzenie szpicy sił szybkiego reagowania, która ma liczyć kilka tysięcy żołnierzy. Wstępną gotowość operacyjną mają one osiągnąć na początku 2016 roku. - W Warszawie nakreślimy kurs przystosowania Sojuszu do nowej sytuacji bezpieczeństwa tak, aby NATO pozostało gotowe do obrony swoich członków przed zagrożeniem z każdej strony - podkreślił w oświadczeniu Stoltenberg. 

>>> Polecamy: Ukraina otrzyma pieniądze z UE. Warunek? Reformy i walka z korupcją