Jean-Claude Juncker

Jean-Claude Juncker

źródło: Bloomberg / Jock Fistick

Na początek fundusz ruszy z pulą o wartości 21 miliardów euro: z Europejskiego Banku Inwestycyjnego i z unijnego budżetu. Komisja Europejska proponowała , aby część tych środków pochodziła z programów, z których finansowane są badania i innowacje oraz rozwój infrastruktury transportowej i energetycznej w Europie. Na to jednak z niechęcią patrzyli europosłowie. „Cięcia w tym zakresie udało nam się ograniczyć o miliard euro” - powiedział jeden z negocjatorów, portugalski europoseł Jose Manuel Fernandes.

>>> Czytaj też: Viktor Orban dyktatorem? Juncker: "Tylko żartowałem"

Teraz porozumienie zawarte przez prezydencję i europosłów muszą jeszcze formalnie zaakceptować państwa członkowskie oraz cały Parlament Europejski. Głosowanie na sesji plenarnej planowane jest na 24 czerwca. Komisja liczy, że nowy instrument zacznie działać jesienią.