Siergiej Ławrow podkreślił, że ci, którzy dążą do eskalacji konfliktu przyczyniają się do blokowania rozmów pokojowych. "Tak długo jak ludzie są zajęci walką, mają wymówkę, by nie zajmować się reformami politycznymi" - ocenił Siergiej Ławrow.

Ukraińskie wojsko przyznało, że było zmuszone do wykorzystania artylerii dla obrony swoich pozycji w związku z atakiem prorosyjskich bojowników na miejscowość Marinka niedaleko Doniecka. Wojskowi uprzedzili międzynarodowych partnerów Kijowa i wykorzystali artylerię, która wcześniej była wycofana z linii frontu zgodnie z porozumieniami mińskimi.
Dmitrij Pieskow wezwał do "bezwarunkowego" przestrzegania układu pokojowego podpisanego w lutym w stolicy Białorusi.

Niewykluczone, że separatyści atakując Marinkę, stawiają sobie za cel zdobycie Awdijiwki, gdzie jest jedna z największych w Europie koksowni. Zakład jest regularnie ostrzeliwany od kilku tygodni.

W konflikcie między wspieranymi przez Rosję separatystami a wojskami rządowymi zginęło już ponad 6100 osób.