Marek Tejchman

Marek Tejchman

źródło: DGP / Wojtek Gorski

Transport kolejowy w Polsce łączą szyny, a dzieli w zasadzie wszystko – od modelu biznesowego przez sytuację finansową aż po perspektywy. Warto, żebyśmy to zrozumieli i bardzo jasno postawili sprawę. Komercyjna działalność to jedno, a świadczenie usług mających kluczowe znaczenie dla ludności to drugie. Do rozwoju biznesu kolejowego potrzeba zaangażowania państwa na poziomie rozwoju i dbania o infrastrukturę. Do rozwoju transportu kolejowego potrzeba czegoś zdecydowanie ważniejszego – długotrwałego, świadomego zaangażowania państwa w rozwój i organizacje publicznej komunikacji. Zaangażowania często kosztowanego dla budżetów, ale niezwykle korzystnego dla gospodarki – zwiększającego mobilność siły roboczej, zmniejszającego korki, ułatwiającego edukację i integrującego regiony.

Zaangażowanie państwa w żaden sposób nie powinno ograniczać odpowiedzialności menedżerów, nie powinno również oznaczać rezygnacji z prowadzania działalności w oparciu o racjonalne biznesowe zasady. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że spółki zajmujące się transportem na krótkim dystansie – czy to Przewozy Regionalne, czy podmioty samorządowe służą przede wszystkim nam – właścicielom, pasażerom – obywatelom.