Niektóre zapisy w tych umowach zobowiązują wydawców, by informowali Amazon o korzystnych warunkach oferowanych konkurentom firmy oraz działali w taki sposób, aby Amazon nie miał gorszych warunków niż inni.

Komisja ma wątpliwości, czy tego typu zapisy nie są sprzeczne z unijnym prawem. O zastrzeżenia Brukseli poinformował jej rzecznik Ricardo Cardoso.

Jak powiedział rzecznik Komisji Ricardo Cardoso, Amazon rozwinął z sukcesem swój model biznesowy i Bruksela tego nie podważa. Chce się jednak przyjrzeć zapisom w umowach, które „mogą utrudniać innych internetowym dytrybutorom konkurowanie z Amazonem przez ograniczanie ich możliwości rozwijania nowych, innowacyjnych produktów i usług”. To - jak podkreślił Cardoso - działoby się ze szkodą dla konsumentów.

Amazon jest obecne największym dystrybutorem e-booków w Europie. Jeśli okaże się, że firma rzeczywiście narusza unijne przepisy, będzie musiała zapłacić karę finansową. 

>>> Polecamy: Jak Amazon namieszał na polskim rynku pracy